poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Biedronka - co my byśmy bez niej zrobili?:) Mały haul kosmetyczny i zakup fuksjowych sandałków japonek:)

W minionym tygodniu w ofercie Biedronki pojawiło się sporo nowych produktów kosmetycznych.
Między innymi do sieci tej weszła marka Bell.

Co ja wrzuciłam do koszyka?
 

Żel pod prysznic z mentolem
Ice Shower. Duża butla 600 ml z praktyczną pompką. Koszt: 9,99 PLN.
Świetny na upały! Użyłam już 3 razy i naprawdę działa bardzo orzeźwiająco i relaksująco. Zapach silnie mentolowy i nieco powiedziałabym taki męski, ale ja takie bardzo lubię.
Cena, pojemność i działanie - dla mnie super.
Nawet jak się znudzi może być mydłem do dłoni:)

                             
W ofercie były jeszcze 2 inne zapachy: Azja i Afryka. Kupiłam jeszcze ten drugi, ale podarowałam go mojej mamie.
Azja - wąchałam w sklepie i jakoś ten zapach mi nie podpasował.
                     
Krem do dłoni Bebeuty 24 H Aqua System. Nawilżający.
Lubię kremy do rąk z Biedronki - te ze stałej oferty. Różowy jest moim faworytem i zużyłam już jego kilka opakowań.
Skusiłam się teraz na ten. Zobaczymy. Nie wiem czy to limitowanka czy nie.
125 ml - 3,25 PLN.


Sól do kąpieli Bebeauty Regenerująca - MORSKA.
Jest w stałej ofercie. Bardzo ją lubię. Pachnie wakacjami nad morzem:)
Nie widzę różnicy żadnej między nią, a o wiele droższymi solami tego typu. Ta nawet wypada o wiele lepiej niż wiele bardziej luksusowych przynajmniej z nazwy:)
Z tego co pamiętam jest jeszcze o zapachu pomarańczy, oliwki i lawendy.
600 g - 3,75 PLN.

 

Chusteczki antybakteryjne Tami. Naprawdę fajne. To już moje drugie opakowanie. Świetne do torebki. Miałam je także na urlopie i super się sprawdziły. Występują też w wersji zielonej. Także mam i są bardzo ok.
12 szt. - 1,99 PLN.



Z Bell skusiłam się tylko na jeden produkt. Nic więcej jakoś mnie nie zainteresowało.
Błyszczyk Air Flow Colour Boom Lip Gloss o numerze 1. Cena: 7,99 PLN.
Bardzo spodobał mi się kolor.


Po dwóch użyciach muszę powiedzieć, że rzeczywiście zgodnie z obietnicami producenta - nie klei się, nie jest ciężki na ustach. Daje ładny efekt, ale specjalnie optycznego powiększenia nie zauważyłam. Uwypuklenia też nie:) Choć lśni efektownie. Zapach jest naprawdę piękny i smak też. Dla mnie jednak nie tropikalny ale poziomkowy.
Wygodny aplikator. Kolor czy taki trwały? Jak na błyszczyk to nawet tak. Jestem jak na razie zadowolona.


Z Biedronki uwielbiam też płatki kosmetyczne Carea. Głównie te fioletowe. Kolor tu ma znaczenie. Są lepsze od niebieskich czy zielonych.
Akurat była promocja 3 w cenie 2, więc kupiłam zapas. Wiadomo, że płatków nigdy za wiele:) 3 opakowania po 120 szt. każde - kosztowały razem 5,55 PLN.
 Dziś będąc jeszcze drugi raz w tej sieci dokupiłam chusteczki do higieny intymnej Intimea.
20 szt. - 3,99 PLN. Były ich dwa rodzaje. Nigdy ich wcześniej nie miałam. Sprawdzimy.


 Na koniec pochwalę się swoim spontanicznym zakupem sandałków japonek o kolorze fuksji.
Chyba się jakoś bardzo zmieniam, bo jeszcze rok temu w życiu bym nie powiedziała, że kupię buty o takim odcieniu:)
Tym bardziej, że sama z siebie się śmieje, bo dorwałam je w drogerii Natura za cenę 19,90 PLN.
Były na przecenie, bo wcześniej kosztowały 29,90 PLN.

Mega lekkie, w zasadzie na stopie niewyczuwalne. Jakbym chodziła boso. Śmigałam w nich przez ostatnie 2 dni. Bałam się, że wupały mnie odparzą, ale jak na razie nic takiego się nie stało i o dziwo nie poraniły mnie, a ja 99,9% butów muszę przecierpieć na początku - za ile by one nie były:)
Wadą jest fakt, że są całkiem płaskie i mimo wszystko taka całkowita płaskość dla stóp też nie jest wskazana. Jestem jednak przyzwyczajona do butów na choć lekkim podwyższeniu.
Ale za 19,90 PLN??? To jestem bardzo zadowolona:) Żałuję tylko, że nie dorwałam ich przed urlopem. 

Znakomite gdy się zbrudzą. Pod kran i załatwione:) 
Świetnie kolor ożywia każdy nawet najbardziej neutralny strój:)
Widziałam też, że są czarne i nawet zastanawiam się czy ich również nie kupić.
Marzyły by mi się jeszcze takie miętowe....:)


 Kusi Was coś z tych nowości kosmetycznych w Biedronie?
A może już łowy nastąpiły?

Przypominam też o moim rozdaniu do 19.08.12: KLIK.

Udanego tygodnia!
Magda

47 komentarzy:

  1. Ja do Biedro raczej nie chadzam, ale przyznaję, że waciki są ok :) klapki a'la melisski też ok :) kosmetyków biedronkowych się boję, a te żele chyba też będa zaraz w Hebe, wydaje mi się, że widziałam je w gazetce. miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hebe i Biedronka to ten sam właściciel więc się nie dziwie, że przerzucają te produkty między sobą. U mnie do Hebe nawet wchodzi się przez Biedronkę:) Robią jednak taki myk, że ten sam żel w Biedronie kosztuje 9,99 PLN, a w Hebe już 12,99 PLN. A to to samo. Więc zdecydowanie w Biedronie się opłaca bardziej:)

      Usuń
  2. mam też te waciki z Biedronki w trójpaku i o ile sprawdzają się do oczu to zmywanie nimi lakieru to w moim przypadku jakaś katastrofa! odbarwiają mi paznokcie i skóre wokół paznokci na biało... strasznie nieestetycznie i dziwnie to wygląda. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Dodam, że używam zmywacza marki Isana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam to samo przy niebieskiej wersji, kupiłam teraz fioletową z nadzieją, że będą lepsze, zobaczymy...

      Usuń
    2. Zaskoczyłyście mnie. Ja zmywam nimi lakier od miesięcy i nic takiego nie widzę. Głównie używam zmywacza z Biedronki i tylko właśnie tych płatków i żadnego odbarwienia nie zanotowałam. To już nie wiem od czego to może zależeć.

      Usuń
  3. Ja Biedronki nie mam nigdzie blisko, ale te sandałki mi się podobają bardzo! W życiu bym nie powiedziała że to Drogeria NAtaura :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że Biedronka jest już wszędzie:) Co jadę przez Polskę widzę ją prawie co 3 km:)

      Usuń
  4. W biedronce kupiłam lakier i dwa opakowania wacików, czyli starczy mi ich na najbliższy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A Ja się zaopatrzyłam w 3 opakowania wacików:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że do najbliższej Biedronki mam 900 km bo napewno na coś bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spacerek byś sobie zrobiła... dla zdrowia ;DDDDDDD

      Usuń
    2. Czyli rozumiem Joanno, że mieszkasz poza PL?

      Usuń
    3. Tak, ale często bywam w PL . Kolejna wizyta planowana na początek października ale pewnie do tego czasu w Biedronce nic dla mnie nie zostanie ;)
      Oj przydałby mi się spacerek i to taki porządny przy moim obecnym stanie psychicznym.

      Usuń
  7. Mam takie same waciki jak Ty, ale ta wersja mi kompletnie nie podpasowała. Są dla mnie za miękkie, rozłażą się pod wpływem np. płynu micelarnego. Wolę te niebieskie lub zielone;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaskoczona, bo akurat dla mnie fioletowe są najlepsze i najbardziej trwałe a jednocześnie miękkie. Używam od miesięcy z płynem micelarnym każdego dnia i jeszcze żaden płatek mi się nie rozszedł. Z niebieskimi tak się zdarzało. Zielone są u mnie na 3 miejscu, ale fioletowe najlepsze!

      Usuń
  8. Też kupiła trójpak :) opłaca się :) I ten duży żel właśnie jako mydło do rąk - zapach taki sobie ale ponieważ na opakowaniu była ZEBRA ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak opakowoania potrafią czasem skusić bardzo:)

      Usuń
  9. Ale fajne zakupy :). Buty są szałowe!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale kusicie wszyscy tą Biedronką ;) fajne sandałki, nie wiedziałam że w Naturze mają takie rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam, wpadły mi w oko przypadkiem:)

      Usuń
  11. Ja mam zamiar zakupić płyn do demakijażu z bielendy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy te płyny polecają. Ja się nie skusiłam, bo do płynów dwufazowych mam od zawsze awersję:)

      Usuń
  12. Też kupiłam te waciki i błyszczyk, poza tym jeszcze lakier do paznokci, kulę do kąpieli i szampon do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kosmetyki kosmetykami, ale buciki super! widziałam podobne plastiku w Parfois, za 20 kilka zł, ale nie było już mojego rozmiaru ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zakupiłam u siebie żel Garniera bo był w "Biedrze" za ponad 10 zł , oraz błyszczyk i róż do policzków firmy Bell. Róż jest mega świetny , kupiłam go w kolorze Brzoskwinki , błyszczyk ma taki iście owocowy zapach że bym go zlizała z ust. W tym miesiącu Biedronka zaskoczyła mnie pozytywnie swoim asortymentem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem Biedrona naprawdę zaskoczy - fakt:)

      Usuń
  15. Przyznam że koszmarne jest to obuwie tandeta jakich mało... Zapewne dość szybko obcierają stopy nawet 4 zł nie są warte:/ A co do żelu to jest on mało wydajny, warto czasem zapłacić 12 zł i kupić lepszy.
    Taka pozorna oszczędność.

    Pozdrawiam Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją opinię. Chodzę w tych butkach 4 dni i nie obtarły mnie wcale. Nic a nic a nawet najdroższe buty w ciągu pierwszych 3 dni mnie obcierają bo mam bardzo cienki naskórek i każde buty muszę przecierpieć. Te wcale. Wiadomo, że te buty nie są z wysokiej półki:) Ale do latania na co dzień np. do warzywniaka:) i to w taki upał - sprawdzają się. Lekkie jak piórko. Wcale ich nie czuć.
      Żel - kupuje czasem żele po 30 PLN, a czasem za 10 PLN. Jak to w życiu. Czasem coś droższego, czasem tańszego. Nie powiedziałabym, że jest mało wydajny. Normalnie jak żel. Wcale też nie kupiłam go dla oszczędności. Lubię zmieniać żele i kupuje przeróżne. A mentolowy na te upały jest znakomity! Nie żałuję zakupu.

      Usuń
  16. Ja jestem uzależniana od biedronkowych soli do kąpieli! Ta niebieska mi najbardziej podchodzi :) Świetne zakupy :) Biedronka rządzi :D
    Pozdrawiam serdecznie ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też niebieska wygrywa:) Ale czasem też lubię sięgnąć po tą pomarańczową:)

      Usuń
  17. Wydaje mi się, że ten krem to stara wersja tylko zmienili opakowanie :) Bo tak też jest z produktami do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nowa oferta biedronki robi furorę ;)
    Ja jeszcze nie zawitałam, bo wypłaty brak.. jak dostanę to już się pewnie na nic nie załapię.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja skusiłam się na płyny dwufazowe bielendy, maskarę bell i krem do depilacji eveline.
    Jak do tej pory testowałam płyn z oliwką i nie przypadł mi do gustu :( Pozostwia mgiełkę na oczach :/

    Butki bardzo fajne - widziałam w naturze ale nie było mojego rozmiaru...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po płyny dwufazowe nie sięgam już od dawna. Produkt w ogóle nie dla mnie.

      Usuń
  20. Ja też mam ten błyszczyk, jest całkiem niezły. Sandały świetne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena