czwartek, 21 lutego 2013

TAG: KTO MA KASĘ TEN...

 Ten tag widziałam u kilku osób na YT. Postanowiłam odpowiedzieć na jego pytania. Mam nadzieję, że z miłą chęcią przeczytacie tą notatkę.

1. Na co wydałaś pierwsze zarobione pieniądze?

W liceum przez część jednych wakacji pracowałam w pobliskim zakładzie drobiarskim. Siedziałam sobie w kantorku na sali produkcyjnej i naklejałam naklejki na różne torebki i folie, w które pakowano potem części kurczaków.
Kilka razy też zostałam po godzinach by zarobić troszkę więcej i nakładałam na taśmie filety kurczaka na tacki. 
Dziś z sentymentem wracam do tamtych czasów. Szkoła życia! Miałam biały uniform, kartę podbijaną przy wejściu/wyjściu w śmiesznym automacie z ogromnym zegarem i gratis drugie śniadanie w wielkiej pracowniczej stołówce:)

Zarobione pieniądze wydałam na szalone wakacje w Międzyzdrojach. Pojechaliśmy z przyjaciółmi i to był jeden z najlepszych wypadów w moim życiu! Byłam dumna z siebie, że sama na niego zapracowałam, mogłam sobie pozwolić na wiele przyjemności i ani złotówki nie musiałam brać od rodziców. Cieszę się, że nie wydałam tej kasy na kosmetyki, ciuchy czy inne "pierdoły". Rzeczy są, a potem ich nie ma. To co natomiast przeżyjemy jest zawsze nasze, nie starzeje się i buduje naszą dojrzałość. Tamte wakacje w Międzyzdrojach to był piękny czas w moim życiu, z najwspanialszymi ludźmi pod słońcem, energetyczny, wesoły, niesamowity. Byłam wolna, świat stał przede mną otworem i mogłam WSZYSTKO! Nie nudziliśmy się ani minuty, prawie nie spaliśmy, a nie byliśmy zmęczeni. Poznałam cudownych ludzi, robiłam niesamowite rzeczy i prawdziwie na serio zakochałam się na zawsze...Uwielbiam wracać myślami do tamtego czasu, zdjęć, ideałów, marzeń i obietnic. Od tamtej pory chyba już na całe życie pozostała mi miłość do wyjazdów i wydawania głównie na nie pieniędzy.

2. Masz do wyboru kilka metod na zaoszczędzenie pieniędzy:
a) pożyczyć znajomym 
b) kupić dziełko sztuki 
c) lokata w banku 
d) droga skarbonka
którą wybierasz?

Lokata w banku. Dziś wiele na niej nie zarobimy, ale zawsze to coś. Chętnie bym inwestowała w dzieła sztuki, ale brakuje mi wiedzy na ten temat. Może kiedyś...

3. Na jaki cel poświęcisz 1% w rozliczeniu podatku rocznego PIT?

Zawsze na cel charytatywny. Co roku moją część podatku przeznaczałam na inną konkretną osobę. Zawsze były to dzieci moich znajomych lub znajomych znajomych. W każdym razie potrzebujący nieanonimowi, ale mi znani. W tym roku 1% przeznaczę na niepełnosprawnego syna moich przyjaciół, którzy są w bardzo ciężkiej sytuacji i wiem, że potrzebują wsparcia i pomocy. Jeśli chcielibyście na Łukaszka przeznaczyć swój podatek, chętnie podam dane.

4. Masz w portfelu 100 zł do wydania tylko na siebie co kupujesz?

Bilet do teatru i jakąś książkę.

5. Objaw największego skąpstwa według Ciebie (przykład z życia).

Znam ludzi, co żałują kasę na kino, teatr, wyjście do restauracji. Urlop spędzają w domu przed telewizorem, bo podobno wakacje gdziekolwiek są za drogie. Nigdzie nie byli, niczego nie widzieli. Nie mają pieniędzy? Nie. Dobrze zarabiają, ale miarą sukcesu dla nich jest zmienianie co roku samochodu na nowszy model, oczywiście z mnóstwem gadżetów (których i tak potem często nie umieją obsłużyć:)). Ogromna plazma w salonie, milion kanałów na satelicie, dekodery od wszystkiego, szafa markowych ciuchów (patrz Adidas, Nike, Reebook, nie mylić z Chanel:)). Wypasione komórki, kina domowe, szuflady pełne kosmetyków, a na obiad od miesięcy makaron z twarogiem, gdyż trzeba oszczędzać...

- Może byście tak pojechali z nami w góry na kilka dni?
- I co płacić tam za kwaterę i jedzenie w knajpie? Szkoda kasy. My nie możemy nigdzie jechać. Mamy duży dom, drogi sprzęt i musimy tego pilnować...Poza tym w przyszłym miesiącu planujemy nasze najnowsze BMW przerobić na gaz, bo taniej więc sami rozumiecie...
- W sumie tak. Każdy ma jakieś priorytety.

:)

Wiem, jestem mistrzynią cynizmu. Tak Wam szczerze powiem, wcale nie jest mi z tym źle:)

6. Masz kartę bez ograniczeń wymień trzy pierwsze rzeczy na które wydajesz kasę?



Podróże.
Podróże.
Podróże.

7. Co wybierasz dla siebie: złote jajko, złotą rybkę czy złoty pierścionek od narzeczonego?

Złotą rybkę.

8. Zawód który przynosi największe pieniądze według Ciebie (czy mogłabyś się tym zajmować)?

Piłkarze i ich modelki?:) Lubię piłkę nożną, tylko kto by mnie przyjął do jakiegoś klubu?
 Modelką piłkarza też mogłabym być...ale ja mam trójkę z przodu, więc to chyba już nie ten rocznik. Chociaż Shakira się załapała, a jest ode mnie starsza...;)

9. Czy stawiasz torebkę na podłodze?


Nie wierzę w żadne przesądy. Dla mnie to niewolnictwo i dziwność, której nie jestem w stanie pojąć.
Szczególnie w XXI w. 
Zatem stawiam torebkę na podłodze, choć staram się unikać tego nie ze względu na ograniczające przesądy. Powodem jest dbanie by się nie brudziła i nie niszczyła.

10. Dokończ zdanie: Kto ma kasę ten...

Często staje się jej niewolnikiem i w rzeczywistości jest bardzo biedny.

..............................................................

Chętnie poznam Wasze odp. na wszystkie lub wybrane pytania. Piszcie w komentarzach. Jeśli prowadzicie blogi, może także zrobicie ten Tag?

Do następnego razu,
Magda

39 komentarzy:

  1. Ciekawy tag. Wakacje w Międzyzdrojach musiały być super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się łezka kręci w oku kiedy wspominam tamten czas...

      Usuń
  2. Zauważyłam drobną pomyłkę w tekście, napisałaś wiek XIX a przecież żyjemy w XXI ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tak oczywiście XXI w. Poprawiłam:)

      Usuń
    2. A może koleżanka żyje w innych czasach? :P Skąd wiesz? :D

      Usuń
    3. Koleżanka czasem rzeczywiście myśli, że nie pasuje do tych czasów, ale jak najbardziej w nich żyje, czasem tylko popełnia błędy, chyba jak każdy...:)

      Usuń
  3. Ciekawy tag :) co do przesądów, to przeraża mnie gdy w kółko ludzie mówią mi nie rób tego albo tego bo stanie się to i tamto,a kobieta w ciąży to najlepiej powinna siedzieć i się nie ruszać heh,na każdą czynność jest jakiś przesąd jak z tym żyć?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja specjalnie nie mam z tym żadnego problemu, bo mnie w ogóle to nie dotyczy. W koło mnie raczej nie ma ludzi przesądnych i cieszę się z tego ogromnie.

      Usuń
  4. Gerda bardzo mi się Twoje odpowiedzi podobają :) Uwielbiam podróże, i w miarę możliwości staramy się wyjeżdżać, pomimo ograniczeń związanych z Juniorkiem.
    Cieszę się, że propagujesz 1% to bardzo ważne :) coś o tym wiem. Właśnie dzięki takim środkom nie muszę się martwić, że czegoś mi dla Juniorka brakuje i może mieć najlepszą opiekę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekazanie 1% nic nie kosztuje, a jeśli może komuś pomóc, to zawsze jestem za. Dużo zdrowia i wytrwałości dla Ciebie i Twojej pociechy!

      Usuń
    2. Dziękuję :)
      Dokłądnie - nic nie kosztuje a jednak wiele osób zapomina o nim.
      A pozostałe 99% naszego podatku w zupełności wystarczy Państwu.

      Usuń
  5. Popieram, odpowiedzi zdecydowanie na poziomie :) podróże,złota rybka... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy tag! :-)
    przeczytałam z dużym zainteresowaniem :)

    zazdroszczę tych wakacji o których piszesz! :)
    ja w tym roku zamierzam zarobić jakieś pieniądze, a potem bez skrupułów gdzieś sobie wyjechać, odpocząć, pobawić się :D właśnie ZA SWOJE :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie żałuj pieniędzy na wyjazdy. To nie muszę być wielkie podróże, ale zawsze będą Twoje. Nikt Ci tego nie zabierze. Od mojego pierwszego wyjazdu do Międzyzdrojów minęło kilkanaście lat, a pamiętam to jak dziś i cieszę się, że mam masę takich wspomnień.

      Usuń
  7. całkiem spoko Tag , może pokuszę się o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny ten TAG...pierwszy raz widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety pkt 5 to w dużej mierze mama mojego chłopaka :/ akurat na kino to i ja żałuję, ale po prostu go nie lubię i 15zł za film to dla mnie dużo ;) no ale jeżeli chodzi o resztę, to absolutnie się zgadzam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kino było zaledwie przykładem. Ja jestem fanką kina i nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale chodziło mi generalnie o jakieś wyjścia i sposób spędzania czasu poza domem. Bo w domu to co się robi? W domu to się umiera.

      Usuń
  10. Ciekawy tag, skłania do myślenia...Rzeczywiście znam sporo osób które to nigdy "nie mają pieniędzy", bo szkoda im wydać coś na podróż, wyjście na miasto, ogólnie na cieszenie się chwilą...Wiele ludzi wydaje pieniądze tylko na coś, co można dotknąć, postawić w salonie/garażu/szafie i pokazać ludziom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Nie jestem przeciwniczką posiadania, przecież sama też nie żyję w piwnicy bez niczego:) Ale niestety masa ludzi kupuje coś, bo mają to inni albo muszą się pokazać, a potem albo tego nie używają albo nawet obsłużyć nie potrafią:)

      Usuń
  11. fajny ten tag:) ja pamiętam na co wydałam swoje pierwsze wydane pieniądze - sprzedałam wtedy kiełbaski na stadionie hehhe - czyli tak jak Ty kontakt z mięsem, 10 zł za godzinę to piękna stawka:) kupiłam sobie wtedy piękną białą wiosenną kurtkę z wysokim kołnierzem o jakiej marzyłam ale była o wiele za droga jak na mój skromny budżet.... nie żałuje i będę miło wspominać, bo nawet takie ubraniowe zakupy odciążały na pewno moich rodziców:)

    podróże - marzą mi się, ale na razie w fazie marzeń zostaną... bo jestem od ponad 2 lat na swoim, urządzamy się i pierwsze co - trzeba wymienić okna bo w zimę nieźle pizga no i grzać trzeba też więcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to...też chciałabym podróżować jeszcze więcej, ale niestety mam kredyt na mieszkanie i to w znacznym stopniu jest ograniczające. Z drugiej strony mieć swój dom i miejsce to też bardzo ważna sprawa.

      Usuń
  12. Bardzo fajny tag :)

    Ja swoje pierwsze pieniądze wydałam za pomadkę Diora, tusz Estee Lauder i drogie perfumy :) Na drugi dzień byłam spłukana do zera ;)))) Nauczyło mnie to, że trzeba szanować pieniądze i nigdy potem aż tak nie zaszalałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy ja byłam w liceum to nawet nie znałam tych marek kosmetyków:)

      Usuń
  13. na większość pytań odpowiedziałabym właściwie tak samo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo interesujący tag i odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. i ja bym chętnie popodróżowała, ale czasu brak.. gdy trafiają się jakieś dni wolnego lecę do PL.. nuuudy ;) mąż marudzi, żebyśmy czasem polecieli gdzieś indziej, a nie tylko Polska ciągle.. ale ja chyba nie mam przeciętej jeszcze pępowiny i muszę co kilka tygodni pojawić się w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez podróży nawet tych najmniejszych nie umiem oddychać. Zbyt bardzo jestem ciekawa świata, nowych miejsc, ludzi, ich kultury...Zauważam właśnie takie częste zjawisko, że ludzie mieszkający poza PL urlopy czy wolne dni spędzają w ojczyźnie, bo rozumiem, że rodzina, załatwianie różnych spraw. Ja jednak bym tak nie chciała. Natomiast każdy sam decyduje o tym jak żyje. Może Marto czas przeciąć pępowinę?:) Zachęcam do wyjazdów, bo one niezwykle rozwijają.

      Usuń
  16. Ciekawy tag :) może też go zrobie:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena