Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty shellac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty shellac. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

Wiosna na pazurkach! Może nawet lato? Dwukolorowa hybryda.

W malowaniu paznokci lubię klasykę i elegancję. Rzadko kiedy pozwalam sobie na więcej kolorów u jednej dłoni. Pewne zdobienia, piaski, ciapki, brokaty itp. to już w ogóle nie moje klimaty. 
Połączenie błękitu i żółtego to dla mnie duża ekstrawagancja:) Mix jednak trafił w moje gusta. Przy tak pogodnie jaką teraz mamy, pasuje idealnie i dobrze się z nim czuję.


Kiedyś preferowałam długie paznokcie. Teraz przyszła mi faza na krótkie. Skracam je regularnie. Nie mam problemu z zapuszczeniem płytki, gdyż rośnie mi ona niesamowicie szybko. Nawet wolałabym by trochę zwolniła. Ciekawe, czy znowu kiedyś mnie najdzie by mieć długie pazurki...


Zdjęcia troszkę "zjadają" kolor. W rzeczywistości oba odcienie są nieco bardziej nasycone, ale nadal w tonacji pastelowej.

Manicure to hybryda. Lakiery Gelish. Nie znam numerów. Był wykonywany u kosmetyczki. Jeśli ktoś jest ciekawy, mogę przy kolejnej wizycie zapytać o konkretne oznaczenia.


Podoba Wam się? Czy nie trafia w Wasze gusta?

piątek, 21 czerwca 2013

Żółty + fiolet lub na odwrót? Czemu nie.

Przez ostatnie 1,5 m-ca nie miałam na paznokciach żadnego lakieru. Dla mnie to rekord życiowy:) W sumie to chyba od zawsze stale noszę lakier u stóp i dłoni. Raz jednak na rok (czasem dwa) przez ok. 2 tyg. funduje profilaktycznie swoim paznokciom i skórkom kurację odżywczo-nawilżającą. Tym razem przeciągnęłam ją do 6 tyg. i było mi z tym bardzo dobrze.


Dziś po długiej przerwie bez koloru zapodałam sobie mix 2 odcieni. Mocny żółty i fioletowy shellac.

   

Jak na mnie to i tak duże szaleństwo:) Nie przepadam za zdobieniami paznokci, ale różne ciekawe połączenie kolorystyczne raz na jakiś czas i tym bardziej latem, bardzo mi odpowiadają.


Zauważyłam, że na różnych komputerach/telefonach ciemniejszy odcień wygląda jak brudny niebieski czy też granat. Ale to chyba zależy od ustawień monitora. Realnie bowiem to czysty piękny fiolet bez żadnej domieszki niebieskości czy szarości. Po raz kolejny okazuje się, że fioletowy to jeden z najtrudniejszych do uchwycenia kolorów na zdjęciach, w druku i generalnie grafice.


 Każda łapka inna, ale co tam:) Mi to zestawienie kolorów wyjątkowo przypadło do gustu. Żółty w słońcu prezentuje się wyjątkowo pięknie i nawet neonowo. Na te upały za oknem w sam raz. Podoba Wam się taki mix?

Dajcie znać czy interesuje Was post na temat mojej profilaktycznej kuracji na paznokcie?

Buziaki i nie dajcie się gorącu!
Magda