środa, 6 kwietnia 2016

Jak szybko pozbyć się pryszcza? Uriage Hyseac Pasta Sos na zmiany trądzikowe. Recenzja.

Pryszcz? Nie dość, że w języku polskim nazwa ta okropnie brzmi (brrrr...), to co najgorsze taka gula/krosta na twarzy potrafi zepsuć dzień, a nawet cały tydzień. Dziś o produkcie, który pozwala szybko pozbyć się problemu, a przynajmniej złagodzić jego objawy. 

Skuteczna pielęgnacja SOS ukierunkowana na redukcję zmian trądzikowych. Hyseac SOS Pasta przyspiesza dojrzewanie zmian trądzikowych, aby szybciej je usunąć. Zawiera olej z drzewa herbacianego oraz zieloną glinkę o działaniu ściągającym i antyseptycznym. Wyjątkowa konsystencja według starej receptury. Produkt hipoalergiczny, niekomedogenny.

Stosowanie
Zaaplikuj wieczorem na pojedyncze zmiany trądzikowe i pozostaw na noc.

Skład



Opakowanie
Plastikowy odkręcany słoiczek 15 g w tekturowym kartoniku.

Cena
Bez promocji ok. 40-45 PLN/15 g. W aptekach internetowych znajdziecie go za około 33-36 PLN.

Gdzie kupić?
Tylko w aptekach. Sieciowych typu Super Pharm, Ziko lub internetowych czy też mniejszych stacjonarnych.


Zapach
Bardzo mało wyczuwalny. W zasadzie w ogóle z tym kosmetykiem nie kojarzę żadnego zapachu.

Konsystencja
Gęsta, zbita, typowa dla pasty. Bardzo przypomina pastę cynkową. Jednak jest szara, bardziej kremowa i lekko tłustsza.


Wydajność
Starczy na bardzo długo. Mały słoiczek, ale zawartość wydajna.

Moja opinia
  1. Świetnie wysusza wszelkie wypryski, krostki, mniejsze i większe zmiany trądzikowe. Stają się mniej widoczne i szybciej się goją. Nie mam aktywnego trądziku, ale skórę tłustą i raz na jakiś czas potrafi mi coś wyskoczyć. Ostatnio taka niespodzianka pojawiła się na żuchwie. Była duża, twarda i boląca. Jedna noc z tą pastą i rano tylko lekki ślad w postaci małej czerwonej kropki. Byłam w szoku jak produkt szybko i skutecznie zadziałał.
  2. Koi rany po wypryskach. Szybciej znikają. Radzi sobie z wypryskami podskórnymi i tymi na wierzchu. 
  3. Kompletnie nie wysusza skóry. Może przy stałym nanoszeniu na jedno miejsce będzie coś takiego występować, ale przy punktowym stosowaniu zero suchych skórek.
  4. Łagodzi, rozjaśnia, zdejmuje ze skóry nadmiar sebum. Przy aplikacji cienkiej warstwy na miejsca z zaskórnikami, skutecznie zmniejsza ich ilość.
  5. Wcześnie zastosowana pozwala zniszczyć pryszcza w zarodku. Zero wyciskania, męczenia się, rosnącej guli. Leczy i radzi sobie z problemem migusiem. Gdy jednak już krosta urosła, przyspiesza niejako jej koniec. Szybciej "dojrzewa", a rana goi się wręcz niezauważalnie.
  6. Wymaga nakładania tylko na noc lub gdy jesteśmy w domu. W widoczny sposób barwi skórę na szaro. Wyjść do ludzi z tym się nie da. Pod makijaż też odpada.
  7. Jest bardzo gęsta, czasem trudno ją nałożyć cienką warstwą i przez to niepotrzebnie aplikujemy pasty za dużo. 
  8. Zawiera w sobie olejek herbaciany, ale totalnie nim nie pachnie. Mi ta woń nie przeszkadza, ale jeśli nie jesteście jej fanami i to Was powstrzymywało od kupowania produktów z tym składnikiem, to ten produkt jest świetnym rozwiązaniem.
  9. Poleciłam tę pastę koleżance. Ma problemy z trądzikiem na dekolcie. Po tygodniu stosowania jest nią zachwycona. Wszystko znika błyskawicznie.
  10. Nie zapobiega trądzikowi, nie sprawi że zniknie na zawsze, ale pomaga walczyć z jego objawami.
  11. Jestem bardzo zadowolona z kosmetyku. Nie obiecywałam sobie po takim maleństwie zbyt wiele, a tu proszę. Miłe zaskoczenie. Nie jestem to dla mnie produkt codziennego użytku, ale potrafi uratować życie. Łagodny, szybki, skuteczny.


Dla kogo szczególnie?
 Dla kogo nie?
Polecam Wszystkim zmagającym się z aktywnym trądzikiem oraz tym, którzy tylko od czasu do czasu cierpią na niedogodności krostkowe na buzi. Szczególnie osoby z podskórnymi grudkami będą z pasty zadowolone. Jeśli nic nigdy Wam nie wyskakuje, macie skórę nie podatną na wypryski, gładką, idealną bez problemów, to taki słoiczek jest Wam zbyteczny.

Podsumowanie
Skuteczny kosmetyk o błyskawicznym działaniu. Warty uwagi. Może okazać się niezbędnikiem  w wielu sytuacjach typu jutro ważna randka, impreza, występ na scenie:) Polecam!




Z serii Uriage Hyseac używam także kremu 3-Regul. Postaram się szybko zrecenzować także ten kosmetyk. Ostatnio jestem też zachwycona ich micelem do cery tłustej i mieszanej. Znakomity produkt!

Jakie Wy kosmetyki Uriage polecacie?

Pozdrawiam!

czwartek, 24 marca 2016

Dermika Hialiq Spectrum Krem nawilżający 30+ na dzień i na noc. Recenzja.

Po dłuższej przerwie wracam do Was z recenzją. Właśnie wykończyłam do dna i chcę podzielić się z Wami opinią. Krem dostałam do testów, ale jak zwykle nie wpłynęło to kompletnie na moje zdanie o nim. Zapraszam do lektury.


Hialuronowy krem nawilżający przeznaczony jest do każdego typu cery dojrzałej 30+, wymagającej nawodnienia, wygładzenia zmarszczek i zmniejszenia objawów starzenia się. Krem zawiera super skuteczny potrójny kwas hialuronowy 3D o różnej wielkości cząsteczek, które działają na trzech poziomach. 
Koncepcja ta umożliwia redukcję zmarszczek w trzech wymiarach - długości, szerokości i głębokości. Wspomagają ją dodatkowo stymulator nowego kolagenu o działaniu ujędrniającym oraz silny nawilżacz dostarczający wodę do komórek skóry. 
Krem ma też doskonałe własności nawilżające oraz ujędrniające. Nadaje skórze świeży i zdrowy wygląd. Cera nabiera młodzieńczej gładkości, staje się ładna, zadbana oraz dobrze chroniona przed utratą wody, wiotczeniem i skutkami starzenia się.

Opakowanie
Szklany elegancki słoiczek owalnego kształtu. Dość ciężki. Ładnie zaprojektowany. Plastikowe lustrzane wieczko. Czasem potrafi się buntować przy zakręcaniu. Całość w kartoniku.

Cena
Bez promocji ok. 57 PLN/50 ml.

Gdzie kupić?
Marka powszechnie dostępna. Krem znajdziecie w większości sieciowych drogerii jak Rossmann, Super Pharm, Hebe, Natura oraz w innych mniejszych sklepach.

Zapach
Delikatny, przyjemny. Typowo kosmetyczny. Z czasem zupełnie niewyczuwalny.

Konsystencja
Lekka, jakby odrobinę żelowa, wodnista. Bardziej rzadsza niż gęsta. Ale nie spływa przy aplikacji. Krem przyjemnie się nakłada, dobrze rozprowadza.


Wydajność
Bardzo w porządku. Mała ilość wystarczy by pokryć twarz, szyję i dekolt.

Moja opinia
  1. Godny polecenia krem nawilżający. Sprawdził. Nie mam suchej czy odwodnionej skóry, ale produkt pięknie zatrzymuje wodę w naskórku. Podczas jego używania zero uczucia ściągnięcia skóry, przesuszonych miejsc itp.
  2. Jest dobrym nawilżaczem dla cery normalnej i tłustej. Jeśli cierpicie na wysoki poziom przesuszenia skóry, może nie wystarczyć.
  3. Duży plus za to, iż nie jest tłusty czy ciężki. Moja twarz takich produktów nie toleruje. Jeżeli preferujecie bogate gęste kremy, może Was rozczarować
  4. Błyskawicznie się wchłania. Czuć przyjemne nawilżenie, ale na twarzy nie tworzy się nieprzyjemna warstwa tłustego filmu.
  5. Lekko napina skórę, nie ściągając jej. Optycznie rozprasowuje drobne zmarszczki. Świetny pod makijaż. Idealny dla śpiochów, którzy w błyskawicznym tempie muszą rano zadbać o siebie i migusiem wykonać makijaż (patrz ja:)).
  6. Cudownie wygładza. Skóra staje się niesamowicie przyjemna w dotyku, świeża, zrelaksowana. 
  7. Zauważyłam, że ładnie koi, wycisza i łagodnie rozjaśnia. Szczególnie po ciężkim dniu czy zbyt krótkim śnie. Zdejmuje z twarzy szarość. Nadaje jej witalności i mogę powiedzieć, że ujędrnia. Choć oczywiście nie jest to efekt mocno trwały i na wysoce spektakularnym poziomie.
  8. Nie zapchał mnie. Nie uczulił.
  9. Stosowałam na zmianę z kremem z kwasami (mniej więcej co drugą noc i co drugi dzień) i taki duet bardzo się sprawdził.
  10. Nie powoduje przetłuszczenia skóry, ale też nie matowi.
  11. Minus, że w słoiczku, a nie w opakowaniu z pompką. Airless znacznie podnosi to estetykę w aplikacji.
  12. W bardzo mroźne dni za słabo ochrania moją naczynkową skórę przed zimnem i wiatrem.
  13. Elegancki design serii wpisuje się w moje gusta. Mamy poczucie, że używamy coś z wyższej półki, a czasem to niezwykle poprawia nam humor:)


Dla kogo szczególnie? Dla kogo nie?
Polecam tym z Was, które szukają przyzwoitego kremu nawilżającego, a nie borykają się z mocno odwodnioną skórą. Rewelacyjny będzie pod makijaż na dzień. Wtedy ewentualnie na noc można zafundować twarzy coś bogatszego. Używałam go zimą, ale jestem przekonana, że jeszcze lepiej sprawdzi się w ciepłe dni, dzięki swojej lekkiej konsystencji i błyskawicznemu wchłanianiu. Dobry dla kobiet po 30 roku życia, szukających kosmetyków nawilżających i dodatkowo walczących z pierwszymi zmarszczkami. Bardzo młode dziewczyny mogą na rynku znaleźć tańsze świetne dla swojej cery kremy. Bardziej dojrzałe panie wg mnie potrzebują czegoś intensywniejszego w działaniu.

Podsumowanie
Bardzo dobry kosmetyk nawilżający. Spełnił moje oczekiwania. Znakomicie dobrany do moich potrzeb. Polecam osobą z cerą podobną do mojej.

Z serii Dermika Hialiq Spectrum używałam także serum i krem pod oczy. Postaram się szybko zrecenzować także te kosmetyki.

Lubicie markę Dermika? Ja pamiętam ją jeszcze sprzed 17-18 lat, kiedy byłam nastolatką. Budzi we mnie bardzo miłe wspomnienia.

Pozdrawiam!