Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KIKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KIKO. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

Kiko Nail Lacquer 389. Takiej dokładnie mięty na paznokcie szukałam!

Ostatnio stale gości na moich paznokciach u dłoni. Bardzo udany zakup.

 

To mój jedyny jak na razie lakier Kiko Nail Lacquer. Miętowy w kolorze 389 . 
Tylko tak  sobie głośno myślę...Czemu nazywamy to miętą, skoro mięta ni w ząb nie ma takiego koloru?:)


Kładę zawsze 2 warstwy. Jedna niestety nie pokrywa płytki równomiernie. Do tego na wierzch Top Coat Seche Vite.


Jak dla mnie pastel idealny. Znakomicie gra z wieloma stylizacjami. Bardzo polecam.


 Udany szeroki pędzelek. Dobrze wykonany. Pozwala na szybką aplikację. Bardzo łatwy w użyciu.


Spora pojemność - 11 ml. To może być plus ale też minus. W Niemczech kosztował mnie 2,5 Euro. 


 Co do jakości to do 4-5 dni trzyma się nienaruszony. Mniej więcej w 4-5 dni zaczyna się lekko ścierać na końcach. Wszystko jednak oczywiście zależy od zajęć jakie wykonujemy i tendencji naszej płytki. U mnie zazwyczaj lakiery nie trzymają się zbyt długo czy to za 10 czy 100 PLN. Ten wynik jest dla mnie świetny. Odpryski pojawiły się w 6 dniu. Ale w tym czasie nie oszczędzałam dłoni, pracując m.in na działce poza miastem przy kwiatach, zmywając tam ręcznie naczynia i wykonując inne prace jak np. obiad z ogniska:)

Bez Top Coat'u nie wysycha niestety szybko. Trzeba trochę na to poczekać. Ale mój Seche Vite znacznie przyspiesza ten proces, a do tego nadaje dodatkowy połysk.

Powiem szczerze, że zbieram same komplementy co do tego koloru, nawet od przypadkowych ludzi na ulicy czy w sklepie. Dawno już żaden zwykły lakier tak mi się nie spodobał.

Trafia w wasze gusta?

Magda

piątek, 23 sierpnia 2013

Niemieckie kosmetyczne zakupy i prezenty. Kiko, Balea, Alverde, P2.

Dzięki Agnieszce - 82Inez, miałam możliwość zrobienia zakupów za zachodnią granicą. Wybrałam tylko kilka kosmetyków, ale Aga ma tak dobre serce, że obdarowała mnie dodatkowo prezentami. Szalona kobieta!

Co kupiłam?


Paletka Kiko Colour Party Palette 02 Generous Earth. Zobaczyłam ją na blogu u Agi i przepadłam. Moje kolory! Bez brokatu, przesadnej perły. Cieni nie za mało, nie za dużo. Akurat. Kolory można aplikować na mokro i na sucho. Poręczna, z lusterkiem i pięknie wykonana. Dodatkowo była objęta dobrą promocją. Cieszę się, że jest moja. Od 3 dni używam i jestem bardzo zadowolona. W kolejnym poście przedstawię ją bliżej.


Z Kiko skusiłam się też na lakier do paznokci. Dość osławiony w blogosferze. Klasyczna mięta 389. 


Z drogerii DM wybrałam 3 kosmetyki.


Balea Szampon i żel pod prysznic o zapachu Blaubeere czyli jagody. Limitowana edycja tego lata. Tak bardzo polubiłam zeszłoroczną limitowankę z maliną, że postanowiłam zobaczyć czy ta wersja też jest tak świetna.

Do stóp wybrałam masło Alverde FussButter Pinie Shoreabutter. Użyłam na razie raz na noc i zapach jest obłędny. Rano moje stopy wyglądały super. Ale wyroku jeszcze nie wydaje.


Agnieszka natomiast obdarowała mnie takimi dodatkami.

Balea Lippen Pflege Intensive. Pomadka ochronna z masłem shea i olejkiem arganowym.


Balea HandCreme Beautiful Berries. Krem do rąk z owocami jagodowymi.


Pomadka P2 Sheer Glam Lipstick w odcieniu 050 Flashdance. Akurat tak się przypadkiem złożyło, że jakiś czas temu megilongue, podarowała mi identyczną w tym samym kolorze:) Ten egzemplarz zatem powędruje do mojej bratowej. Sam produkt jest super!


Miniaturka żelu do mycia twarzy Bebe Young Care Quick & Clean Waschgel & Augen Make-Up Entferner.

 

Zakupy i prezenty bardzo mnie cieszą. Coś szczególnie przykuło Wasze zainteresowanie?

Pięknego weekendu!
Magda

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Zakupy z Niemiec - KIKO, Alverde, Balea

"Znajomości" internetowe są jednak niesamowite!
Kolejny raz przekonałam się, że Agnieszki to super kobiety!:)

Dzięki Agnieszce - 82Inez znanej z kanału YT i bloga, miałam możliwość zakupić kilka kosmetyków z Niemiec - kolorowych KIKO
i kilka innych pielęgnacyjnych Alverde + Balea - niedostępnych w Polsce.

Aga - jeszcze raz ogromne dzięki!

Oto co zakupiłam z marki KIKO:


 
1. Dwie podwójne kredki/cienie do oczu - Creamy Touch Eyeshadow Duo - w zestawach kolorystycznych:
- 01 Light Taupe &Charcoal
- 07 Steel & Celadon

2.
Cień Eyetech Look w kolorze - 01 Ice. Cień rozświetlający z gąbeczką.

3. Vibrant Eye-Pencil - Kredka z gąbeczką z drugiej strony - kolor 602 Bronzed Brown.

4. Pomadka Smart Lipstick - 79 Soft Orange.

5. Pomadka Creamy Lipstick - 397 Rosy Beige.

Podwójne kredki są niesamowite. Trzymają się na oku fantastycznie. Używałam jak do tej pory dwa razy jako cienie.

O tych kredkach jak i innych produktach KIKO opublikuje osobny post wraz ze swatchami - jak je dłużej oczywiście poużywam, bo jak na razie mam te produkty tydzień.

Rzeczy z pielęgnacji to Olejek do mycia ciała Balea.


Maseczka a Avocado marki Alverde.


Szampon do włosów brązowych - Alverde.


Pomadka ochrona Alverde - nagietkowa.


Aga była tak kochana, że w prezencie dołączyła mi 3 maski do twarzy w saszetkach. 



Połowa jednej maski poszła już na twarz pierwszego dnia po otrzymaniu paczki:)
Dzięki Agnieszko za ten prezent!

Jak tylko dłużej zapoznam się z tymi kosmetykami - zrobię recenzję.

Na razie cierpię:( Nie mogę nic kłaść na twarz, bo wczoraj wstałam rano i mam na polikach i czole ogromne uczulenie.
Kompletnie nie wiem od czego bo nie zmieniłam kosmetyków, nic nie testowałam, noc dziwnego nie jadłam.
Nie jestem alergikiem i generalnie nie pamiętam żeby mnie coś tak podrażniło kiedykolwiek.
Maskę od Agnieszki zastosowałam tydzień temu więc wątpię, że to ona jest przyczyną, bo alergia pojawiła się wczoraj w nocy.
Wstaje rano a twarz mam jak burak. Poliki gorące, pieką niemiłosiernie.
Do tego mam milion białych podskórnych krostek. Mogę straszyć twarzą.
Koszmar!
Pije litrami wapno. Dziś chyba jest trochę lepiej...albo mi się tylko wydaje.
To raczej pokrzywka. Poliki palą jak oszalałe.
Może znacie jakiś cudowny środek na to bez recepty i możecie coś polecić?

Skąd to się przypałętało???? Myślę od wczoraj i nie znajduje przyczyny.

Cierpiąca dziś okrutnie:(
Magda