Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kominek Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kominek Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2014

Wtorek/środa z Yankee Candle #2 MIDNIGHT JASMINE


Prawdziwy jaśmin. Nie jest bardzo mocny. Należy do woni delikatnych. Powoli, nieśmiało wchodzi do pokoju, a potem subtelnie wypełnia go w całości. Nie wybija się na pierwszy plan, nie ma ambicji by grać pierwsze skrzypce. Niby stoi z boku, ale jest zauważalny.


Przywołuje na pamięć ciepłe letnie noce. Odświeża i relaksuje. Działa uspokajająco. Znakomity do łazienki podczas kąpieli po ciężkim dniu. Pomaga ukoić nerwy i stres. Sprzyja wyciszeniu przed snem.


W miarę wypalania moc jego topnieje. Nie jest cały czas taka sama. Dla jednych może być to plus, dla innych nie. 



Czysta biała postać wosku kojarzy się ze świeżością. Nie jest kompletnie duszący. Lubię i często roztapiam w kominku. Dobry przez cały rok.


Midnight Jasmine jest bardzo uniwersalny. Wg mnie może spodobać się większości. Świetny na prezent, kiedy nie bardzo wiemy o preferencjach zapachowych przyszłego właściciela. Może stanowić bezpieczny wybór.


Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl. Do końca roku na hasło 77GERDA obowiązuje 10% zniżka na wszystkie nieprzecenione produkty. Rabat jest wielokrotnego użytku.
Woski YC kosztują 7 PLN/szt.


Lubicie jaśmin? Może macie ten wosk? Chętnie poczytam Wasze opinie odnośnie tego zapachu lub innych z YC.

Recenzja innego zapachu z YC: TURQUOISE SKY  - KLIKNIJ TU>>


Pozdrawiam!

wtorek, 11 listopada 2014

Wtorek/środa z Yankee Candle #1 TURQUOISE SKY.


Pachnie mężczyzną. To moje pierwsze skojarzenie po jego odpaleniu. Najpierw uwalania się zapach piżma (kocham!). Mocny, intensywny. Dopiero potem czujemy powiew morskiej bryzy. Słyszymy szelest trawy rosnącej przy morskich plażach, chłoniemy świeżość, jaką niesie z sobą letni nocny spacer wzdłuż brzegu morza.


Przywołuje mi na pamięć cudowne wspomnienia wielu wakacji w Łebie. To moje dzieciństwo. Co wieczór po kolacji chodziliśmy z bratem i rodzicami na kilkukilometrowe długie spacery plażą. Uwielbiałam to! Morze nocą pachnie zupełnie inaczej niż za dnia. Bałtyk też zupełnie inną rozsiewa woń niż ciepłe morza czy wielkie oceany. 


Turquoise Sky jest świeży, rześki, , odświeżający, ale silny dodatek piżma sprawia, że zyskuje ciepło. Otula pięknie pokój. Jest nasycony, esencjonalny. Nie przesadzałabym z jego ilością. Bardziej odpowiedni na wieczór niż na dzień. Świetny przez cały rok. 


Znajdziemy w nim sporo nut męskich perfum. Przez to niezwykle trafia w moje gusta. Zdecydowany, silny, odważny, bez kompleków. Taki jaki powinien być mężczyzna! 
"Turkusowe niebo" nie jest dla każdego. Nie wszyscy się w nim rozkochają. Ja bardzo polubiłam. Zwolennicy piżma będą tu usatysfakcjonowani. 

  
Do tego ten piękny turkusowy kolor...
W miarę wypalania zapach staje się mniej intensywny. Odcień natomiast przez cały czas ma bardzo mocną barwę. Wykończenie całej woskowej tarty zajmie mi chyba wieki, mimo że dość często towarzyszy mi wieczorami. Baaardzo wydajny.
  

Wkrótce recenzje kolejnych zapachów Yankee Candle. Trochę tego mam:)
 
  

Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl. Do końca roku na hasło 77GERDA obowiązuje 10% zniżka na wszystkie nieprzecenione produkty. Rabat jest wielokrotnego użytku.
Woski YC kosztują 7 PLN/szt.


Polecam też kominek Yankee Candle. Mam dwa inne od lat, ale ten stał się faworytem. Jest leciutki, delikatny, starannie wykonany. Do tego elegancki i subtelny. Dla mnie znakomicie, że cały biały. Co rzadko spotykane, pozwala na widoczność płomienia podgrzewacza z 2 stron. 

Macie swoje ulubione zapachy tej marki? Podzielcie się koniecznie swoimi preferencjami.

Uściski!