Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woski zapachowe Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woski zapachowe Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

Dzień z Yankee Candle: #5 HONEY GLOW.


Cudownie karmelowy kolor tarteletki rodzi przekonanie, że zapach będzie mocno słodki, wręcz mdlący. Nic bardziej mylnego. Honey Glow jest pełen pozornych sprzeczności, które układają się w harmonijną całość. Na początku wyczuwamy słodki zapach miodu. Ciepły, otulający, ale nie przesadnie intensywny czy męczący. Z czasem z wosku wydobywa się luksusowa woń męskich perfum. Kusząca, zdecydowana, dająca bezpieczeństwo, jak silne ramię ukochanego mężczyzny. 


Kojarzy mi się ze Złotą Polską Jesienią. Ze spacerem w słoneczny wrzesień alejkami parku. Po którym wstępujemy do pobliskiej kawiarenki na pyszną herbatę i o kubek wspólnie grzejemy chłodne dłonie. Napój pachnie ciepłym miodem, a On obok pachnie tak jak lubimy. Męsko, z nutką luksusu, pewnie, bez kompleksów.


Yankee Candle śmiało połączyło dwie nuty zapachowe. Odważnie, ale skutecznie. Nie ukrywam, że męska nuta bardziej mi odpowiada w tym wosku. Zapach miodu nie jest moim ukochanym. Ale lubię Honey Glow za wielowymiarowość i zaskoczenie jakie z sobą niesie. Nie nudzi się, nie męczy, nie dominuje, ale pięknie wypełnia pokój, nadając otoczeniu poczucie spokoju i bezpieczeństwa.
Świetny wybór na jesień i zimę.


Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl
Woski YC kosztują 7 PLN/szt. 

Moje recenzja innych zapachów z YC:
TURQUOISE SKY  - KLIKNIJ TU>>
MIDNIGHT JASMINE - KLIKNIJ TU>>
CRANBERRY ICE - KLIKNIJ TU>>
SWEET APPLE - KLIKNIJ TU>>

Znacie tą woń? Jakie u Was budzi skojarzenia?

niedziela, 14 grudnia 2014

Dzień z Yankee Candle #4 SWEET APPLE.


Zapach jabłek to jeden z moich ukochanych. Kojarzy mi się z dzieciństwem, wakacjami spędzanymi na wsi wśród sadów pełnych jabłoni. Uwielbiam woń świeżych słodkich jabłek zerwanych prosto z drzewa. Kto by je tam kiedyś mył... Zrywaliśmy je idąc polną drogą i chrupaliśmy na bieżąco. Sok tryskał po buzi, koszulce i dłoniach. Rzucało się ogryzkiem "kto dalej" i sięgało po kolejne. Te "kradzione" były najlepsze:)


Widok drzew z gałęziami uginającymi się pod czerwienią tego dorodnego owocu to coś przepięknego. Każdy kto choć raz przemierzał okolice Grójca we wrześniu, wie o czym mówię. Krajobraz tamtejszych sadów jest wówczas niezwykle urokliwy. Po horyzont ciągną się rzędy drzew usianych słodkimi jabłkami, które pachną uwodzicielsko, lśnią w słońcu i cieszą oko. Nie spotkacie tego nigdzie poza Polską.


Wosk Yankee Candle Sweet Apple pachnie dokładnie tak jak moje wspomnienia. Słodko, kusząco, prawdziwie. Bez cienia sztuczności, chemii, mdłości. Mogę go palić non stop i nigdy mi się nie nudzi. Rozpuszczam go w kominku i od razu przypominam sobie beztroskie zrywanie jabłek przez płot sąsiada, pakowanie ich w koszulkę na brzuchu i bieg na łąkę z innymi dzieciakami, by wbić zęby w owoc i śmiać się do rozpuku!


Nadaje się na każdą porę roku. Przywołuje na pamięć schyłek ciepłego lata. Nie jest męczący. Posiada przepiękny kolor. Stopniowo wypełnia pokój. Trwały. Zdecydowany faworyt. 


Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl. Do końca roku na hasło 77GERDA obowiązuje 10% zniżka na wszystkie nieprzecenione produkty. Rabat jest wielokrotnego użytku.
Woski YC kosztują 7 PLN/szt. 


Recenzja innych zapachów z YC:
TURQUOISE SKY  - KLIKNIJ TU>>
MIDNIGHT JASMINE - KLIKNIJ TU>>
CRANBERRY ICE - KLIKNIJ TU>>


Macie jakieś wspomnienia związane z tym zapachem?

Pozdrawiam!

środa, 19 listopada 2014

Wtorek/środa z Yankee Candle #2 MIDNIGHT JASMINE


Prawdziwy jaśmin. Nie jest bardzo mocny. Należy do woni delikatnych. Powoli, nieśmiało wchodzi do pokoju, a potem subtelnie wypełnia go w całości. Nie wybija się na pierwszy plan, nie ma ambicji by grać pierwsze skrzypce. Niby stoi z boku, ale jest zauważalny.


Przywołuje na pamięć ciepłe letnie noce. Odświeża i relaksuje. Działa uspokajająco. Znakomity do łazienki podczas kąpieli po ciężkim dniu. Pomaga ukoić nerwy i stres. Sprzyja wyciszeniu przed snem.


W miarę wypalania moc jego topnieje. Nie jest cały czas taka sama. Dla jednych może być to plus, dla innych nie. 



Czysta biała postać wosku kojarzy się ze świeżością. Nie jest kompletnie duszący. Lubię i często roztapiam w kominku. Dobry przez cały rok.


Midnight Jasmine jest bardzo uniwersalny. Wg mnie może spodobać się większości. Świetny na prezent, kiedy nie bardzo wiemy o preferencjach zapachowych przyszłego właściciela. Może stanowić bezpieczny wybór.


Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl. Do końca roku na hasło 77GERDA obowiązuje 10% zniżka na wszystkie nieprzecenione produkty. Rabat jest wielokrotnego użytku.
Woski YC kosztują 7 PLN/szt.


Lubicie jaśmin? Może macie ten wosk? Chętnie poczytam Wasze opinie odnośnie tego zapachu lub innych z YC.

Recenzja innego zapachu z YC: TURQUOISE SKY  - KLIKNIJ TU>>


Pozdrawiam!

wtorek, 11 listopada 2014

Wtorek/środa z Yankee Candle #1 TURQUOISE SKY.


Pachnie mężczyzną. To moje pierwsze skojarzenie po jego odpaleniu. Najpierw uwalania się zapach piżma (kocham!). Mocny, intensywny. Dopiero potem czujemy powiew morskiej bryzy. Słyszymy szelest trawy rosnącej przy morskich plażach, chłoniemy świeżość, jaką niesie z sobą letni nocny spacer wzdłuż brzegu morza.


Przywołuje mi na pamięć cudowne wspomnienia wielu wakacji w Łebie. To moje dzieciństwo. Co wieczór po kolacji chodziliśmy z bratem i rodzicami na kilkukilometrowe długie spacery plażą. Uwielbiałam to! Morze nocą pachnie zupełnie inaczej niż za dnia. Bałtyk też zupełnie inną rozsiewa woń niż ciepłe morza czy wielkie oceany. 


Turquoise Sky jest świeży, rześki, , odświeżający, ale silny dodatek piżma sprawia, że zyskuje ciepło. Otula pięknie pokój. Jest nasycony, esencjonalny. Nie przesadzałabym z jego ilością. Bardziej odpowiedni na wieczór niż na dzień. Świetny przez cały rok. 


Znajdziemy w nim sporo nut męskich perfum. Przez to niezwykle trafia w moje gusta. Zdecydowany, silny, odważny, bez kompleków. Taki jaki powinien być mężczyzna! 
"Turkusowe niebo" nie jest dla każdego. Nie wszyscy się w nim rozkochają. Ja bardzo polubiłam. Zwolennicy piżma będą tu usatysfakcjonowani. 

  
Do tego ten piękny turkusowy kolor...
W miarę wypalania zapach staje się mniej intensywny. Odcień natomiast przez cały czas ma bardzo mocną barwę. Wykończenie całej woskowej tarty zajmie mi chyba wieki, mimo że dość często towarzyszy mi wieczorami. Baaardzo wydajny.
  

Wkrótce recenzje kolejnych zapachów Yankee Candle. Trochę tego mam:)
 
  

Ten wosk jak i całą markę YC możecie kupić na stronie Goodies.pl. Do końca roku na hasło 77GERDA obowiązuje 10% zniżka na wszystkie nieprzecenione produkty. Rabat jest wielokrotnego użytku.
Woski YC kosztują 7 PLN/szt.


Polecam też kominek Yankee Candle. Mam dwa inne od lat, ale ten stał się faworytem. Jest leciutki, delikatny, starannie wykonany. Do tego elegancki i subtelny. Dla mnie znakomicie, że cały biały. Co rzadko spotykane, pozwala na widoczność płomienia podgrzewacza z 2 stron. 

Macie swoje ulubione zapachy tej marki? Podzielcie się koniecznie swoimi preferencjami.

Uściski!