poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Zakupy kosmetyczne w UK - z osobitą dostawą:)

Dzięki ogromnej życzliwości jednej z yutubowiczek i blogerek miałam możliwość zrobienia zakupów w UK - na odległość:)
Na dodatek zakupy dotarły do mnie drogą osobistą i dzięki temu miałam możliwość poznać i uściskać cudną kobietę jakiej kanał na YT i blog śledzę od chyba ponad 2 lat:)


Mowa tu o Agnieszce - z kanału YT - nieesia25 i bloga - Agi's Boutique.

Wdzięczność z tego powodu jest u mnie ogromna!
Aga - jeszcze raz wielkie dzięki!

Ponad 2 miesiące temu byłam w Londynie i kupiłam kilka rzeczy, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i zapragnęłam jeszcze innych i nowych.

Oto one:

Siata trochę ważyła tym bardziej Agnieszce jestem niezwykle zobowiązana.

I niech mi teraz ktoś powie, że my Polki nie jesteśmy serdeczne, pomocne, otwarte, sympatyczne itd.!:)


Z zakupów cieszę się jak dzieciak, część już zaczęłam testować od 2 dni i jestem zachwycona.
Jeśli pragniecie recenzji - piszcie co najbardziej by Was interesowało.

Miłego tygodnia.
Mam podobno ostro padać, ale najważniejsze mieć słońce w sercu!:)
Magda

18 komentarzy:

  1. mmm ale smakołyki ;D Tyle tego że nie wiem co chcę najpierw :D Może wrzuć recenzję kosmetyku, który najbardziej Ciebie zaskoczył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznę chyba jednak od kremu Origins , bo akurat ten krem kupuje już drugi raz. Poprzednie opakowanie mam właśnie na wykończeniu:) Ale recenzji oczywiście poddam wszystko:)

      Usuń
  2. paczka jak od cioci z Ameryki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. A wiem coś o tym bo jak byłam we wczesnej podstawówce dostawałam od cioci z USA paczki z mandarynkami i gumami do żucia, co dla wielu dziś jest jak z czasów dinozaurów:)

      Usuń
  3. uwielboam soap ang glory:D ich krem do rak powalil mnie zapachem:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja od soboty w koło smaruje dłonie tym kremem i ten zapach to cudo! Zakochałam się w nim!

      Usuń
  4. Kocham ich (Soap & Glory) krem do rąk.Rak jak ty na okrągło smaruje dłonie nim i aż mam chęć zjeść go :p
    Pozdrawiam,Maagda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjeść to ja akurat nie ale dłonie wącham w koło, nawet teraz:) Zapach nietuzinkowy!

      Usuń
  5. WOW!!! Też bym tak chciała:) A Niesię też oglądam i uwielbiam! To od niej zaczęłam namiętnie oglądać YT, pamiętam, jak trafiłam na jej filmik "Jak robić loki prostownicą" i przepadłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, ale tego duzo!! :)
    Też bym chciała testować takie cuda, nic tylko pozazdrościć :)
    Pozdrawiam kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten krem origins tez mam. moj letni ulubieniec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię. To już drugie opakowanie.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena