Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gelish Harmony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gelish Harmony. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 kwietnia 2016

Różowa hybryda z migoczącym pyłkiem. Lakier hybrydowy Gelish Harmony nr 100.

Wiosnę przywitałam takim o to różem na paznokciach. Lakier to hybryda marki Gelish Harmony w numerze 100. 


Na jednym palcu zaszalałam:) Płytka serdecznego palca została pokryta mocno nasyconym różowym pyłkiem, mieniącym się na milion odcieni. 


Może kiedyś na wszystkich paznokciach pozwolę sobie na taki błysk? Zobaczymy. Jeśli mnie znacie, wiecie, że w manicure najbardziej lubię jednak klasykę.


Podoba Wam się takie zestawienie?



Pochwalcie się co Wy aktualnie nosicie na pazurkach?

Pozdrawiam serdecznie:)

wtorek, 12 sierpnia 2014

Generalnie za niebieskim to ja nie przepadam:) Hybryda w kolorze indygo/kobalt.

To dlaczego zapodałam sobie taki manicure na paznokcie? Zwyczajnie miałam już "wszystkie" kolory shellaca na pazurkach, więc zostały mi chyba tylko niebieskości:)
Nie przepadam za nimi. Czuję, że do mnie nie pasują. Często balansują na granicy kiczu. Ale o dziwo ten odcień polubiłam. Wcale mi się nie znudził i pewnie jeszcze do niego wrócę.


Wg mnie to taki nieoczywisty niebieski. Towarzyszył mi na krótkim urlopie i cieszył oko. 
Taki w sumie kobalt...Albo indygo?:) Podobno bardzo modny w tym sezonie, głównie w odzieży i dodatkach.


Lakier to Gelish Harmony. Manicure wykonywałam u kosmetyczki.

Zdjęcia średnie, wiem. Nie miała jednak okazji wykonać fotografii w świetle dziennym. Ostatnio wychodzę z domu o świcie i wracam, kiedy na niebie królują gwiazdy. 

Wiem, że jest wiele fanek blue na pazurkach. Należycie do nich?

Pozdrawiam!


wtorek, 1 lipca 2014

Nocne niebo na paznokciach? Manicure hybrydowy w kolorze granatu z drobinkami.

Od miesięcy piwnica i domek na działce domagały się generalnych porządków. Zebrałam się w sobie i podjęłam wyzwanie. Niestety moje paznokcie dość sporo na tym ucierpiały i wymagały ostrego skrócenia. Z racji, że płytka rośnie mi bardzo szybko, jakoś z tego powodu nie płakałam.
Od dawna nie nosiłam ciemnego koloru. Granat to chyba miałam tylko raz w życiu na pazurkach. Nabrałam chęci na kolejną próbę. 


Jest piękny jak letnie nocne niebo i ma leciutkie mocno zmielone drobinki. Pięknie połyskuje. Szczególnie lubię go w świetle sztucznym. Myślałam, że szybko mi się znudzi, ale noszę hybrydę w tym odcieniu już tydzień i wcale nie mam dość. 


Lakier to Gelish Harmony. Manicure wykonywałam jak zwykle u kosmetyczki.

Stale tak ciemnych kolorów nie mogłabym nosić, ale raz na jakiś czas lubię. A co Wy myślicie o tym odcieniu?