poniedziałek, 26 marca 2012

Drogeria HEBE - małe zakupy z dnia otwarcia

Kilka dni temu całkiem blisko mnie otworzyli nową drogerię Hebe.
Z tego co obserwuje coraz więcej sklepów tej sieci otwiera się w różnych miejscach Polski.

Udałam się w dniu otwarcia i poczyniłam małe zakupy:)


Kupiłam:

- szampon firmy Organix - Coconut Milk Shampoo - 24,99 PLN
- bibułki matujące Perfecta - firmy Dax Cosmetics - 10,99 PLN
- skoncentrowane serum do rzęs 3w1 - Advance Volumiere - firmy Eveline - 10,99 PLN
- błyszczyk powiększający usta - Volume Lip Extreme - także od Eveline - kolor 506 - 8,79 PLN

W ramach prezentu dostałam odżywcze mleczko do demakijażu z serii AA - pełnowymiarowe opakowanie 250 ml.
Mleczek nie używam chyba od ponad 3 lat. Całkowicie przerzuciłam się na płyny micelarne, ale pewnie się nie zmarnuje:)

Dodatkowym prezentem na otwarcie - było odjęcie od całego zamówienia kwoty 10 PLN.
Zatem mój cały rachunek zmniejszył się o tą kwotę.

W Hebe też jest ciekawa stała promocja. Polega ona na tym, że za każde wydane 40 PLN dostajemy kupon na 10 PLN na kolejne zakupy. Kupon jest ważny 10 dni. Taki kupon także dodatkowo otrzymałam:)
Uważam, że to świetny ukłon w stronę Klienta.

Żadnego z zakupionych produktów wcześniej nie miałam, więc teraz namiętnie używam.
A Wy miałyście z którymś z nich już jakieś doświadczenia?

Zauważyłam, że w Hebe jest wiele marek kosmetyków pielęgnacyjnych jakich gdzie indziej nie widziałam.
Poza tym mają szafę Eveline - a zawsze te kosmetyki ciężko mi było spotkać oraz szafę Bell. Poza tym kilka szaf z inną dostępną powszechnie kolorówką.

Słyszałam, że w ich sklepach jest też szafa Essence, ale w tym sklepie koło mnie jej nie było. Choć Pani w sklepie informowała, że w dniu otwarcia jeszcze wszystkiego nie mają i za około 10 dni będzie pełen asortyment.

Spodobało mi się też to, że drogerie są długo otwarte i to 7 dni w tygodniu.
W powszednie dni do godziny 21, w sobotę do 18, a w niedzielę do 16.

Znacie drogerię Hebe? Lubicie?

Uściski
Magda

18 komentarzy:

  1. ciekawi mnie ten szampon i serum do rzęs, więc czekam na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie recenzja szamponu i serum:) Jak na razie mogę powiedzieć, że serum bardzo mi się sprawdza pod tusz, bo super rozdziela rzęsy i sprawia, że są o wiele dłuższe. Co do właściwości odżywczych dla rzęs - za wcześnie mówić:)

      Usuń
  2. Kochana serum też mnie najbardziej interesuje :)
    Czekam niecierpliwie na recenzję, obserwuję więc będę na bieżąco! :))

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam teraz każdego dnia więc recenzję zrobię:) Buziaki i dzięki za komentarz!

      Usuń
  3. w któym miejscu to nowe hebe jest?:D bo az ciekawa jestem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana niestety poza Warszawą. Na samych jej przedmieściach. Adres to Otwock ale drogeria jest na samej granicy Otwocka i Józefowa. 4 km od granicy W-wy. Ja jestem z leśnych tutejszych przedmieści to dla mnie to blisko:)

      Usuń
  4. ten szampon chodzi za mną od jakiegoś czasu, czekam na recenzję Madziu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Asiu:) Recenzja na bank będzie.

      Usuń
  5. nie mam dostępu do Hebe i bardzo żałuję czekam na recenzję szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w koło "lecę" na tym szamponie więc dam znać:)

      Usuń
  6. Godziny pracy są imponujące, szczególnie dla mnie, bo z reguły jak ja kończę swoją to wszystko już zamknięte ;) Bardzo, ale to bardzo intryguje mnie produkt do rzęs Eveline ;) Miałam na niego oko, ale ostatecznie kupiłam łatwiej dostępny z Lbiotici.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'biotici ten żel też mam. Ale trochę brakuje mi systematyczności z nim:) Poza tym ze względu na permanentny na czas gojenia musiałam go odstawić. Nie wiem czemu ale łatwiej mi być systematyczną w nakładaniu tego serum na rzęsy niż tego żelu:) Poza tym serum można kłaść także na dzień.

      Usuń
  7. Przydatne rady :D Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do obserwacji oczywiście zapraszam:)

      Usuń
  8. mnie swojego czasu zgubiły te zakupy w Hebe, te 10 zł mniej działają jak narkotyk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, może to tak zadziałać. Ja jak na razie kuponu nie wykorzystałam. Mam jeszcze trochę czasu. Zobaczymy czy wykorzystam ale na siłę raczej nie będę. Choć zawsze można iść i kupić choćby mydła w płynie czy coś co w koło się zużywa:)

      Usuń
  9. A u mnie niestety nie ma Hebe a szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jakbyś coś chciała z tej drogerii - mów śmiało:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena