poniedziałek, 28 października 2013

Vaseline Healthy Hands + UV Protection Pure Aloes + Stratys SPF15. Krem do rąk. Recenzja.

Stoi na moim biurku i dzielnie służy mi od kilku m-cy. Poczytajcie, co o nim myślę.

Vaseline Healthy Hands + UV Protection SPF 15 Pure Aloes + Stratys Multi Layer Moisture. 


Co mówi producent?
Krem ma działanie nawilżające i ochronne. Zawiera czysty wyciąg z aloesu. Zmiękcza skórę dłoni, dodatkowo chroniąc ją przed szkodliwymi promieniami słonecznymi dzięki filtrowi SPF15. Specjalna technologia Statys-3 zapewnia znakomite nawilżenie, nie tylko na powierzchni skóry, ale również w jej głębszych partiach.


Skład


Opakowanie
Miękka wygodna tubka. Praktyczne zamknięcie typu "klik". Krem stoi na korku. Występuje w 2 pojemnościach 75 i 100 ml. Moje jest mniejsze. Termin ważności od otwarcia to 12 m-cy.

        

Cena
W Wielkiej Brytanii w drogeriach Boots:
- 75 ml - £3.49
- 100 ml - 
£4.65 

Gdzie kupić?
Nie jest dostępny stacjonarnie w Polsce. Bez problemu dostaniecie go w UK. Być może też w innych krajach, ale tu nie mam wiedzy na ten temat. 

Zapach
Niesamowicie świeży. Dla mnie to połączenie przełamywanych liści aloesu z krojonymi ogórkami zerwanymi prosto z ogródka. Nie czuje w ogóle chemii, sztuczności. Bardzo energetyczna woń. Długo pozostaje na skórze. Uwielbiam ją, w ogóle się nie nudzi. Czasem otwieram tylko po to tubkę by ją powąchać, nawet bez aplikacji kremu.

Konsystencja
Niezwykle kremowa. Jak gęsta gładka śmietana.  Wchłania się błyskawicznie, nie tłuści, nie zostawia lepkiej powłoki. Szybko rozprowadza i czuć natychmiast przyjemne nawilżenie i ukojenie.  

    

 Wydajność
Baaaardzo wydajny. Nie używam na noc, ale często w ciągu dnia. Wystarczy minimalna ilość by dobrze nawilżyć dłonie. Jest ze mną kilka m-cy i dopiero teraz widać jego końcówkę.

Moja opinia
1. Bardzo dobry krem spełniający obietnice producenta. Skóra staje się cudnie gładka, przyjemna w dotyku i dobrze nawilżona na długo.
2. Wyborny w ciągu dnia. Smarujemy dłonie i natychmiast, bez żadnego oczekiwania możemy wykonywać wszelkie czynności.
3. Podczas systematycznego stosowania, nie miałam żadnego problemu z suchością dłoni. Skóra jest przyjemnie miękka, skórki blisko paznokci dobrze nawilżone.
4. Niesamowicie koi skórę i lekko rozjaśnia. Uczucie podczas nakładania jest przyjemne i wprawia nas w lekką błogość.
5. Wielbię go za nietuzinkowy zapach!
6. Dobra ochrona SPF15. Często chronimy przed słońcem twarz, ciało, a zapominamy, że u nas kobiet dłonie starzeją się często szybciej niż buzia!
7. Fajna zgrabna tubka. Praktyczna do torebki, na biurko, w podróż.
8. Wydajność, cena, jakość - wszystko na plus.

Dla kogo szczególnie? Dla kogo nie bardzo?
Jeśli szukacie kremu do co dziennego użytku, na szybko - to świetny kosmetyk dla Was. Będziecie również z niego zadowoleni, gdy uwielbiacie mocno świeże trwałe zapachy. To super krem prewencyjny. Pamiętajcie, że lepiej przeciwdziałać niż leczyć!
W przypadku posiadania na dłoniach skóry bardzo suchej, wymagającej produktów o bogatej konsystencji, ten kosmetyk może Was nie zadowolić. W tym jednak przypadku na noc kupiłabym coś treściwego, a w ciągu dnia dbała by lżejszy krem troszczył się o moje dłonie. 

Podsumowanie
Polecam. Bardzo polubiłam. Jeden z lepszych jakie miałam. Jeśli będę miała okazję, kupię ponownie, choć kuszą mnie jeszcze inne wersje kremów do dłoni tej marki.

Skuszeni czy średnio?:)

Pozdrawiam
Magda

18 komentarzy:

  1. mam teraz tyle kremów do rąk,że boje się,że one mnie kiedyś z domu wyniosą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Powiem Ci, że u mnie jest podobnie.

      Usuń
  2. Czuję się bardzo skuszona :)
    Podobanie jak na balsamy do ciała tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie używam balsamu od nich w żółtej wersji i też będzie jego recenzja za jakiś czas.

      Usuń
  3. mialam wersje w zoltym opakowaniu i byl tragiczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółtego nie miałam. Ale miałam wersję różową jakiś czas temu i był jeszcze lepszy, a zapach to marzenie!

      Usuń
  4. Właśnie skończyłam kremik z tej samej firmy i był cudowny , jestem bardzo zadowolona i być może następnym razem sięgnę po ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wersję różową. Wspominałam kiedyś o nim w denku. Był znakomity. Kuszą mnie jeszcze inne wersje, ale jak na razie wykańczam zapasy innych kremów.

      Usuń
  5. Czuję się skuszona, ale zapasy będę zużywać pewnie jeszcze kilka miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie mam z żelami pod prysznic i masłami do ciała:)

      Usuń
  6. Z tego co mi się zdaje to produkty tej firmy są też dostępne w Holandii.
    Ja mam z Vaseline dwa balsamy do ciała w sprayu, bardzo fajne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym balsamie, ale nie miałam.

      Usuń
  7. Ciekawy :) Nie wiem jak dałby sobie radę z moimi dłoniami, bo one potrzebują czegoś mocnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ciągu dnia nie lubię treściwych kremów. Polecam na noc coś bardziej tłustego, a na dzień właśnie tego typu krem.

      Usuń
  8. Skuszona! muszę poprosić kogoś z rodziny, aby mi go przesłała;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam też wersję różową. Znakomita!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena