sobota, 17 listopada 2012

Czas się pozbierać Madzia, nie ma lekko...

Wróciłam. Czemu nie jestem dziedziczką fortuny i nie mam urlopu przez całe życie?:) Od lat zadaje sobie to pytanie i od lat nie znajduje odpowiedzi.


Nie ma nic piękniejszego niż podróże! Nawet te najmniejsze. Róbcie wszystko by podróżować w życiu jak najwięcej, to najlepsza szkołą życia i ogromna przyjemność!

Ja od zawsze mam tak, że jak wracam z urlopu, pierwsze co robię to już szukam w necie i planuje w głowie, gdzie tu by udać się następnym razem.


Dziś był bardzo intensywny dzień. Nieprzespana noc, poranna mgła. Powrót do domu, a o godzinie 15 warszawskie spotkanie blogerek. Było bardzo sympatycznie, choć przyznam szczerze, że nie jestem przyzwyczajona do takiej ilości kobiet w jednym miejscu i czasie i na takiej powierzchni:)
Organizatorki spisały się na medal. Jestem pełna podziwu. Postaram się szybko napisać małą relację z tego zlotu.

Piję zieloną herbatę, słucham Pink Floyd, nadrabiam zaległości mailowe, blogowe itp. a na środku salonu stoi mase toreb z prezentami ze spotkania. 
Rozpakuje jutro, dziś nie mam już na to siły, a ilość niespodzianek otrzymanych na spotkaniu jest ogromna! Wkrótce je poznacie.

Mam głowę pełną pomysłu na nowe posty i spisuje wszystko w moim tajemnym kajeciku:)
Nie wiem jednak co byście chciały przeczytać najpierw?
Denko, coś kulinarnego, recenzja kosmetyczna, tag: Moje włosy w pigułce czy może jeszcze coś innego?

Pomóżcie:)
Chętnie posłucham Waszego zdania, co ma iść na pierwszy ogień.

Oczywiście pamiętam też o obiecanym rozdaniu.

Buziaki;)
Magda