Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy w Biedronce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy w Biedronce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

Zakupy kosmetyczne pielęgnacyjne z ostatnich 3 m-cy.

Ostatnie swoje drobne zakupy kosmetyczne prezentowałam Wam 3 m-ce temu. Dziś pokażę, co kupiłam nowego przez ten ostatni kwartał, mniej więcej od połowy grudnia'13 do dziś.


Babydream Oliwka dla dzieci.

Moim zdecydowanym faworytem jest Hipp, ale tę również kupuje raz na jakiś czas. Jest o połowę tańsza, a sprawdza się także dobrze. Choć wg mnie jest mniej wydajna.
Cena promocyjna + dodatkowo rabat z kartą Rosnę (-3%): ok. 5,50 PLN/250 ml.

Green Pharmacy Herbal Cosmetics Olejek łopianowy do włosów.
Wiele dobrego o nim słyszałam. Wykończyłam wszystkie olejki do włosów i zdecydowałam się wypróbować właśnie ten. Promocja mnie jeszcze bardziej do tego zachęciła. Na razie testuje, będzie osobna recenzja.
Cena promocyjna: 4,99 PLN/100 ml.

Perfecta Beauty Mask Koktailowa maseczka S.O.S. Rozświetlająca.
Lubię tę  markę. Tej maski jeszcze nie miałam. Czeka na swoją kolej.
Cena promocyjna: ok. 1,50 PLN/10 ml.

Alouette Chusteczki oczyszczające.
Zużyłam wiele opakowań. Kupuje głównie z myślą o noszeniu w torebce czy wożeniu w aucie. Tanie i bardzo dobre.
Cena promocyjna: 1,99 PLN/25 szt.


Blend-a-med 3D White Pasta do zębów.

Wykończyłam wszystkie pasty i kupiłam ją, gdyż akurat była na promocji i wychodziła najtaniej w Rossmannie, biorąc pod uwagę stosunek pojemności do ceny. 
Cena promocyjna: 7,99/150 ml.

Isana Deo Spray Super Active.
Lubię te dezodoranty. Jak do tej pory kupowałam wersję niebrudzącą ubrań. Teraz zdecydowałam się na Super Active i jest jeszcze lepsza. Nie brudzi odzieży, ładnie pachnie, odświeża i bardzo dobrze chroni. Wypróbowałam przed ostrym bieganiem i pachy były idealnie suche, mimo że wszędzie indziej lał się ze mnie pot. W tej cenie to rewelacja. Często też na promocji kosztuje poniżej 3 PLN.
Cena: 3,49 PLN/150 ml.

Olejek z drzewa herbacianego.
Apteczny zakup. Od lat jest w moim domu. Recenzja tu >>.
Cena: 8,99 PLN/10 ml.

Regenerum Serum do ust/pomadka ochronna.
W zasadzie nie potrzebowałam szminki nawilżającej, bo kilka mam w zapasie. Troszkę nieprzemyślany zakup. Staram się bowiem już od dawna, nie kupować rzeczy na zaś...
Pomadka jest ok, ale też to żadna wyjątkowość. Zdecydowanie znam lepsze i tańsze. Więcej się po niej spodziewałam. Trochę mnie rozczarowała. Z całą pewnością nie jest bublem, ale nawilżenie mogłoby być na wyższym poziomie.
Cena: 12,90 PLN/5 g.

Babydream fur Mama Oliwka dla kobiet w ciąży.
Oliwek nigdy za dużo:) Ten kosmetyk kupiłam 3 dni temu. Nie miałam wcześniej. Planowałam mieć i aktualna oferta rabatowa w Rossmann skusiła do nabycia. Sprawdzę i zobaczę jak wypadnie na tle innych.
Cena promocyjna + dodatkowo rabat z kartą Rosnę (-3%): 9,69 PLN/250 ml.


Fuss Wohl Intensive Creme Krem do stóp z 10% mocznikiem.
Świetny krem. Bardzo polecam. Pobija wiele droższych. Do kupienia tylko w Rossmann.
Cena promocyjna: ok.4-5 PLN/75 ml.

Softino Cotton Pads Premium Płatki kosmetyczne z Lidl'a.
Spory czas temu w Lidl'u były najlepsze płatki pod słońcem. Kupowałam je latami. Potem niestety zmienili coś w nich i już przestały być ok. Niedawno do tej sieci weszły inne i wiele dziewczyn bardzo je zachwala. Zdecydowałam się kupić. Zobaczymy. Jeszcze nie otworzyłam.
Cena: ok. 2,70 PLN/30 szt.

Carea Soft Touch Płatki kosmetyczne z Biedronki.
Zanim kupiłam te powyższe, jak zawsze sięgnęłam po ulubione fioletowe z Biedry. Miękkie, nie rozwarstwiają się, tanie. Ulubione jak na razie.
Cena: ok. 2,70 PLN/30 szt.


Fashion Design Pędzelek syntetyczny do powiek.
Jedna rzecz spoza pielęgnacji. Natknęłam się na niego w drogerii Drogerie Polskie. Potrzebowałam małego pędzelka, o krótkiej rączce. Ten jest świetny. Sprężysty, wygodny, uniwersalny. Jestem bardzo zadowolona. Nie tylko nakładam nim cienie, ale też korektor. Ma znakomitą rączkę.
Cena: ok. 5,50 PLN/szt.

Ziaja Maska Kojąca
Kupiłam wraz z pędzelkiem. Już zużyłam. Nie zrobiła na mnie wrażenia. Znalazła się w ostatnim denku. Ponownie nie kupię.
Cena: ok. 1,50 PLN/10 ml.

Fitti Chusteczki nawilżające z Biedronki.
Zawsze przydatne. Marka nie ma specjalnie znaczenia. Wybieram sugerując się ceną.
Cena promocyjna za 3-pak (3 x 72 szt.): ok. 9-10 PLN.


Farmona Tutti Frutti Brzoskwinia & Mango Olejek do kąpieli.

Bardzo przypadł mi do gustu zapach Wiśnia i Porzeczka. Znalazł się w ulubieńcach grudnia'13. Kolejny raz nabyłam w Biedronce tę wersję. Przyjemna, aczkolwiek pierwsza wonią u mnie wygrywa.
Cena promocyjna: 8,49 PLN/400 ml.

Dawno nie kupowałam nic z Avon i Oriflame. Chyba nawet kilka lat. Ostatnio wybrałam po jednej rzeczy z każdej marki.

Oriflame Silk Beauty Soothing Body Lotion Balsam kojący po goleniu.
Miałam go wiele razy dawno temu. Miał inne wtedy opakowanie. Był znakomity. Mam nadzieję, że zmiana szaty, nie zmieniła wnętrza.
Cena promocyjna: 12,49 PLN/200 ml.

Avon Care Cocoa Butter Krem do dłoni.
Zainteresował mnie zapachem. Bardzo przyjemna woń. Stosuje na noc i uważam, że to bardzo dobry krem.
Cena promocyjna: 4,90/100 ml.

Avon Foot Works Krem do stóp z kwasami AHA.
Dostałam gratis od konsultantki. Myślałam, że będzie słaby. A tu miła niespodzianka. Bardzo dobry. Jestem pozytywnie zaskoczona. Nie wiem ile kosztuje.


Otrzymałam kupon do zrealizowania w internetowej drogerii SuperKoszyk.pl. Kurier był gratis. Świetny market online. Dostaniecie tam wszystko! Polecam. Obsługa, szybkość (przesyłkę miałam u siebie w 19 godzin po płatności), cały proces transakcyjny, dostawa i zapakowanie na 6+. Przystępne ceny i dużo promocji. Robię od lat zakupy online w różnych miejscach i sądziłam, że mało jaki sklep będzie mnie potrafił zaskoczyć swoimi standardami. A jednak. Duże ukłony.
Oprócz jednego z domowych środków do czyszczenia, w ramach kuponu wybrałam 4 kosmetyki. Dodatkowo dostałam w paczce bon 10 PLN na kolejne zakupy. Dołączono również gratisy. 2 saszetki promocyjne płynu do płukania tkanin Silan o zapachu jaśminu (cudo!) i 3 tabletki kostek do zmywarki marki Ludwik. Drobnostki, ale to miły ukłon w stronę Klienta.

Garnier Płyn Micelarny Essentials 3w1.
Zbiera bardzo dobre opinie. Kończę micel z Biedronki i zaraz zabieram się za niego.
Cena promocyjna: 14,71 PLN/400 ml.

Nivea Natural Oil Olejek pod prysznic.
Znam od lat i uwielbiam. Dla mnie najlepszy z tego rodzaju.
Cena promocyjna: 9,90 PLN/200 ml.

Fa Sensual & Oil Żel pod prysznic.
Wieki nie miałam nic tej marki. Aktualnie stale używam i lubię za wszystko. Przyjemny elegancki zapach, idealna konsystencja, dużo olejków w składzie. Delikatnie nawilża i natłuszcza. Duża wydajność. Zgrabna poręczna butelka i przemyślane fajnie otwieranie.
Cena: 7,80 PLN/250 ml.

Luksja Cherry Tart Płyn do kąpieli.
Tworzy bardzo gęstą pianę. Obłędnie pachnie. Wydajny. Szkoda, że zapach nie utrzymuje się na ciele.
Cena: 8,49 PLN/1000 ml.

W zwykłych delikatesach przypadkiem wrzuciłam do koszyka taką oto saszetkę do włosów.

Marion Zabieg Laminowania Proste i Gładkie Włosy.
Na razie użyłam raz. Starcza na dwie aplikacje. Uzyskałam gładkie, lśniące włosy. Przyjemne w dotyku, śliskie, dobrze się układające. Efekt oczywiście jest tylko do kolejnego mycia, ale producent nie oferuje nic na stałe. Bardzo fajny produkt. 
Cena: ok. 2,20 PLN/2 aplikacje.

Kolega z Niemiec podarował mi olejek/serum do włosów jakie rozlewane jest w firmie, gdzie pracuje.


Hair Doctor Oil met Argan Oil Serum/olejek do włosów.

Nie znam marki. Czytałam, że należy do wyższej półki. Kosmetyk jest znakomity. Zakochałam się. Jak na razie miłość moja trwa od około 1,5 m-ca. Zobaczymy jak będzie dalej. Po dłuższym okresie opublikuję pełną recenzję. Więcej możecie poczytać o nim na stronie producenta >>.
Był podarunkiem, ale z tego co widzę w Niemczech koszt to około 25 Euro/50 ml.

Być może jakiś zakup ominęłam, ale po 3 m-cach już trudno to wszystko zebrać w jedno miejsce.
Znacie te kosmetyki? Lubicie czy może jakieś z nich okazały się dla Was bublami?

Pozdrawiam ciepło!

niedziela, 8 grudnia 2013

Przepiśnik z Biedronki.

Sporo czasu spędzam w kuchni. Bo...? Bo lubię:)

Nazwa "Przepiśnik" mnie rozśmiesza. Serio:) Ale to zdecydowanie coś dla mnie. Praktyczny, ładnie wykonany, porządny i czuję, że będzie ze mną latami. Biedronka potrafi czasem zaskoczyć swoim asortymentem:)

  

Jest 6 wzorów. Ja wybrałam z zielenią i truskawkami. Zdecydowanie ten design urzekł mnie najbardziej. Podoba mi się również wersja z muffinami, ale widziałam ją tylko na zdjęciach. W Biedronach obok mnie nigdy tej wersji nie spotkałam.

 

Przepiśnik ma solidną twardą oprawę. Jest na wygodnej spirali. Posiada przydatny przelicznik miar i wag.
  
           

Wewnątrz znajdziecie 2 przekładki z kieszonką na luźne zapiski i przepisy. Jest też 16 ilustrowanych przepisów z Kulinarnego Bloga Roku 2011. Na początku natomiast strona tytułowa z miejscem na dane właściciela.

    
  
8 przekładek tematycznych i boczny intuicyjny skorowidz pomagają w szybkim odszukaniu potrzebnego przepisu. 

  

Ale co najważniejsze? Mamy 336 stron na własne przepisy! Karty są ciekawie zaprojektowane. Czytelne, kolorowe, miłe dla oka.

 Zeszyt zamyka się na gumkę z akcentem truskawki (w przypadku tego wzoru).


Ktoś kto projektował przepiśnik, widać że ma głowę na karku. Wiele szczegółów jest świetnie dopracowanych, a jakość wykonania poligraficznego na wysokim poziomie.

Cena to 21,99 PLN. Dostajecie go zapakowanego w folię. 

Wg Was fajna sprawa, czy to zupełnie zbędny gadżet?

Przy okazji...Jestem od kilku dni na platformie kulinarnej Cooclet.com. Zapraszam. Serwis dostępny jest również jako aplikacja na iPhone, iPod i Android.


Będę w miarę regularnie zamieszczać tam sprawdzone przeze mnie przepisy. Na razie znajdziecie tam te opublikowane już na blogu, ale postaram się by niedługo pojawiły się nowe.

Uściski!
Magda

PS. Przepraszam za jakość zdjęć. Nie mam możliwości aktualnie robić zdjęć za dnia i takie niestety efekty:(

piątek, 22 lutego 2013

Puszki, puszeczki. Pojemniki, pojemniczki...Co nowego kupiłam?

 Jestem fanką puszek, pudełek, skrzyneczek, koszyków, pojemniczków, słoiczków itp. Nigdy tego nie ukrywałam:) Przedstawiam Wam moje nowe nabytki.


Zestaw 3 puszek kupiłam około 3 tyg. temu w Biedronce. Kosztował 11,99 PLN. Za 3 puszki różnej wielkości uważam, że cena jest bardzo ok. Były różne zestawienia kolorystyczne. W każdym jednak zestawie 3 różnej wielkości puszki różniły się grafiką.


Są naprawdę ładne, choć przyznam, że materiał z jakiego są wykonane mógłby być bardziej twardy. Nie są może bardzo miękkie, ale mogą ulegać wgnieceniom. Rzucać to bym nimi nie radziła:)  


Mogą służyć do przechowywania praktycznie wszystkiego. Produktów jak herbata, ciasteczka itp. Możemy wykorzystać je na kosmetyki, przedmioty do szycia, woski czy małe świeczki-podgrzewacze. Co tam Wam podsuwa potrzeba i wyobraźnia. 


W Empiku też wypatrzyłam inne fajne pojemniki marki Kozioł. Lubię tą firmę. Robią ciekawe i dobrej jakości praktyczne gadżety kuchenne, do przechowywania i nie tylko.


Akurat była wyprzedaż, więc tym bardziej zachęciło mnie to do zakupu. 


Kolory można dostać przeróżne. Ja postawiłam na ukochaną biel. Uwielbiam białe dodatki i duża część mojego domu właśnie urządzona jest w bieli.


"Wiaderko" (cena po rabacie 18,74 PLN) można wykorzystać jak na załączonej ulotce. Jako osłonka na kwiatek, pojemnik na drobiazgi, pędzle, kosmetyki np. mascary i kredki. Sprawdzi się też w kuchni np. na sztućce lub w łazience czy na toaletce do przechowywania wacików czy patyczków kosmetycznych. Można go powiesić lub postawić. 


Większą "wanienkę":) także przeróżnie możemy przeznaczyć. Np. na butelki z kosmetykami czy środkami chemicznymi. Cena jej po rabacie to 18,74 PLN.


Zaletą ich jest fakt, że są lekkie, dobrze wykonane i łatwe do utrzymania czystości. Praktyczne uszy pomagają w przenoszeniu całości z miejsca na miejsce. 


 Na razie do małego pojemnika włożyłam wybrane moje pędzle, by pokazać Wam jak to to może się prezentować. Jeszcze jednak nie zdecydowałam konkretnie, czy do tego będzie mi służył na stałe. 



W Empiku przyciągnęła mój wzrok jeszcze jedna wysoka puszka.



Ma świetne dobrze zamykane wieczko z emblematem Best of Snoopy:) Była przeceniona o 50%. Kosztowała mnie 9,99 PLN. Jakościowo materiał lepszy niż tych puszek z Biedronki.


 Znakomicie sprawdza się na herbatę. Zapakowałam w nią torebeczki herbat z Rossmanna, jakie ostatnio w koło katuję:) Oryginalne pudełka kartonowe zajmują za dużo miejsca. Taka puszka z wszystkimi smakami razem jest w sam raz!


 Jak Wam się podobają?

Czas rozpocząć weekend!
Magda 

środa, 21 listopada 2012

Świeczkowo...To już nie jest małe uzależnienie. To choroba!



Uroczyście sobie dziś obiecałam, że do końca roku nie kupię żadnej świeczki, olejku zapachowego, wosku itp.! Może nawet wytrwam w tym dłużej:) Za każdym razem jak będzie choroba dawała o sobie znać, zajrzę na tego posta:) Wspierajcie mnie!

Wczoraj przyszła do mnie paczka z Zapach Domu. Oczywiście produkty Yankee Candle. Już wiele miesięcy temu wspominałam Wam o tym sklepie internetowym. Polecam. Mają od czasu do czasu promocje, wysyłają na maila bony rabatowe itp.
Od kwoty zamówienia 99 PLN wysyłka jest gratis. Wszystko jest świetnie zapakowane, a dostawa na drugi dzień. Od razu dodam, że nie mam żadnych powiązań z tym sklepem. Zwyczajnie od ponad roku tam kupuje i jestem zawsze bardzo zadowolona.

Miałam bon 20 PLN (dostajecie go zawsze po zapisaniu się do ich newslettera). Wyszło zatem lekko taniej całe zamówienie. Dodatkowo kupiłam kilka rzeczy na prezenty. Jeśli zamówicie dwa akie same zapachy to także wychodzi taniej. Fajna zatem opcja jeśli chcecie coś wybrać dla siebie + to samo dla kogoś.

Dla mojego domu wybrałam jedną dużą świeczkę z 2 knotami. Takiej jeszcze nie miałam. Małą świeczkę w słoiku. 5 tart. Woski to u mnie nowość. Jeszcze nigdy nie miałam z żadnej marki.


Dużą świeczka Be Thankful czyli Wdzięczność. Prawdziwie jesienno-zimowy zapach.
Obecnie pali się na moim parapecie. Cały dom przepełniła woń pieczonego ciasta, cynamonu, dyni, jabłek. Coś wspaniałego.
 

Słodki zapach ale nie duszący, nie mdlący, taki akurat!



Mała świeczka to Honey&Spice - Miód i Przyprawy. Wczoraj ją paliłam. Jest mniej intensywna. Czuć w niej oczywiście miód, cynamon, trzcinowy cukier i kakao. Spodziewałam się jednak, że zapach będzie mocniejszy.



Czuć go ale całego domu nie wypełnia, choć pokój tak. Zdecydowanie pierwsza zaprezentowana świeczka podoba mi się bardziej, ale to dopiero pierwsze z nimi wieczory więc będę testować dalej.

Tarty jakie wybrałam:
- Sparling Cinnamon - laski cynamonu+goździki; akurat ten wosk był na promocji
- Beach Walk - Spacer na Plaży; mam nadzieję, że przeniesie mnie choć na chwile nad morze:)
- Kitchen Spice - Aromatyczne Przyprawy czyli słodka pomarańcza, imbir, goździk i cynamon
- Red Velvet - Czerwony Aksamit; zapach ciasta z polewą
- Coastal Waters - Przybrzeżne wody, woń orzeźwiającej bryzy, morskich fal

Wosków jeszcze nie próbowałam. Jutro będzie pierwszy raz.


Teraz czas na Biedronkę:)


Skusiłam się dziś na jeszcze jedną świeczkę z serii La Rissa o zapachu Białych Kwiatów. Nie miałam jej jeszcze.

  

Ze sklepu też ze mną do domu poszły podgrzewacze. Nigdy wcześniej nie widziałam tych woni. Śliwka i wiśnie z czekoladą. Urzekły mnie:) Biedronkowe podgrzewacze kupuje od 2 lat, ale do tej pory spotykałam tylko pomarańczowe i waniliowe. Pobijają u mnie wszystkie inne zapachem, wydajnością i wypalaniem się do końca, a także mają super cenę.


Jeszcze przed urlopem natomiast kupiłam dwie inne świeczki tej marki, sprawdzone już rok temu. Wanilia i Pomarańcza oraz Jabłko i Cynamon. Polecam je!


Wraz z nimi kupiłam też lawendowe podgrzewacze.
 

A już od miesiąca mam także takie o zapachu ciasteczek waniliowych kupione w Lidlu. Jeszcze jednak ich nie użyłam. Aktualnie paliłam także z Lidla porzeczkowe, ale zapach był słaby i wypalanie także gorsze niż te z La Rissa.


Zapas podgrzewaczy zatem u mnie spory:) Do tego jeszcze kilkanaście innych w słoiczku.


Wieczorne uściski dla Was!
Magda