czwartek, 18 października 2012

Czerwień rządzi!

 Naszła mnie 2 dni temu ochota na czerwień na paznokciach. Już dawno nie miałam na nią chęci. Teraz za to bardzo:)

 

Tym razem nie hybryda ale zwykły lakier jaki już dawno jest ze mną i bardzo go lubię.
LCN o numerze 38. Uwielbiam lakiery tej marki. Z wszystkich trzymają mi się najdłużej i świetnie się aplikują. Jak do tej pory nic ich nie pobiło.



Tu w pełnym słońcu:)


Poniżej w świetle sztucznym.
 
 
 Czerwieni jednak nie dość:)
Trafiła mi się okazja kupienia pełnowymiarowego nowego testera pomadki/lakieru nr 15 - Rose Vinyl. Bardzo ją polubiłam i teraz zdecydowałam się na kolor
nr 9 - Vernis à Lèvres.


Szminka kosztowała mnie 40 PLN, czyli 3 razy mniej niż w normalnej sprzedaży w PL.


 Nie wiem czy będę z nią chodzić na co dzień, ale coraz bardziej przekonuje się do czerwieni na ustach. Wczoraj cały dzień z nią przechodziłam i czułam się świetnie!:)

 

 Tu swatche.
W świetle dziennym i sztucznym.
 Lubicie czerwień czy nie bardzo?
Ja w sumie mam na nią fazy, raz tak, raz zupełnie nie. W ubraniach dla siebie natomiast totalnie jej nie trawię:) Ale kto wie może mi się odmieni...

Słońca!
Magda