piątek, 1 marca 2013

Śniadanie u Magdy...WAKE ME UP!

 Lata temu w ogóle nie jadłam śniadań. Duży błąd, wiem. To bardzo ważny posiłek i staram się teraz o nim pamiętać. Rzadko kiedy rano jem to samo. Lubię zmieniać. Śniadania u mnie są czasem bardzo dziwne (patrz zupa pomidorowa:)), a czasem dość tradycyjne.


Dziś przywitałam dzień sałatką, koktajlem i jak zawsze kawą.



Sałatka to ta z przepisu podawanego w jednym z moich postów. Oparta na selerze naciowym. Dodatkowo do standardowych składników dorzuciłam tym razem garść słonecznika łuskanego i troszkę suszonej żurawiny. Przygotowuje ją zwykle na noc, gdyż rano nie mam czasu na krojenie. Tuż przed podaniem dodaje tylko jogurt. Pożywna i bardzo energetyczna. Na śniadanko super!



Dziś też przygotowałam sobie smaczny koktajl z banana, jagód, maślanki i odrobiny lnu mielonego. Ten ostatni trzymam w słoiczku po świeczce Yankee Candle - super się sprawdza!



Po zmiksowaniu blenderem mamy pyszny napój.



Uwielbiam kawę. Od kilku dni piję ją w nowym kubku z moim imieniem i wymownym hasłem: Wake Me Up:)


Kubek pochodzi od FOR.REST. Możecie tam zamówić ceramikę z indywidualną grafiką i dodatkowo ją personalizować.


 Miło pije się z niego kawkę. Ja preferuje z podgrzanym mlekiem, bez dodatku cukru. Koniecznie kawa prawdziwa, bo rozpuszczalna to nie jest kawa.



Kubeczek przyszedł do mnie z torebką herbaty śmiesznie udekorowanej. Ciekawy i oryginalny pomysł. 

 

 Jak u Was wyglądają śniadania?
Magda