wtorek, 19 lutego 2013

Soap&Glory Clean On Me. Jak się kąpać to elegancko!:)


Niby co może być niezwykłego w żelu pod prysznic? Otóż może:)
Soap&Glory Clean On Me Creamy Clariying Shower Gel - jestem absolutnie w nim zakochana od pierwszego do ostatniego użycia. Niestety zaliczył już denko, o czym pisałam w tym poście >>.

Miałam okazję wypróbować kilka kosmetyków Soap@Glory i jak do tej pory wszystkie podbiły moje serce. Ten także.

1. Nieziemski zapach, charakterystyczny dla tej serii. Zmysłowy, elegancki, niepowtarzalny, jak dobre perfumy. Jest porównywany do Miss Dior Cherie. Wiele osób określa go jako identyczny. Sprawia, że kąpiel staje się niezwykle przyjemna. Woń nie jest dusząca, pozostaje na ciele spory czas, a do tego pięknie długo pachnie nią łazienka.
2. Znakomicie się pieni taką gęstą przyjemną pianą, otulającą ciało.
3. Konsystencja jest kremowa, delikatna. Kosmetyk na ciele tworzy przyjemną kremową warstwę. Super się rozprowadza i nie trzeba dużo produkty by perfekcyjnie się umyć.



4. Moja skóra po kąpieli nim była przyjemnie gładka, miła w dotyku, ukojona, niewysuszona i nie ściągnięta. Wiele razy nie zaaplikowałam balsamu czy masła i wszystko było ok. Muszę jednak wspomnieć, że ja raczej na ciele mam skórę normalną. Poza może łydkami, gdzie czasem dopada mnie tam wysuszenie. 
5. Nie podrażnił mnie, nie uczulił.
6. Uważam nawet, że lekko nawilża skórę. Łagodzi podrażnienia. Szczególnie zauważałam to w lecie. Jednak osoby z suchą skórą, mogą tego nie odczuć. Nie sądzę jednak by wzmagał przesuszenie.
7. Jasno-różowy kolor żelu cieszy oko.
8. Wydajny. Butla 500 ml starczyła mi na kilka miesięcy.
9. Świetne opakowanie z pompką, która działa bez zarzutu i dozuje tyle produkty ile trzeba. Na tyle ta butelka mi się spodobała, że zostawiłam ją w celu przelewania do niej innych produktów do kąpieli. Pod prysznicem czy na wannie sprawdza się wybornie.


10. Przykuwająca grafika na opakowaniu. Piękne połączenie kolorów, intrygujące napisy. Soap&Glory słynie z tego. W łazience świetnie to wygląda.



11.
Niestety w PL marka nie jest dostępna. W UK zapłacimy za niego 5,5 GBP/500 ml. 
Wiem, że kosmetyki tej firmy może kupić także w Niemczech, USA i Kanadzie. Być może jeszcze w jakimś kraju. Jeśli wiecie, piszcie gdzie?

Soap&Glory Clean On Me bardzo polecam. Jeden z lepszych żeli jakie używałam. Mimo, że butla duża nie znudził mi się, choć od czasu do czasu oczywiście zamieniłam go na inne zapachy. Lubię bowiem odmiany pod prysznicem:)
Bardzo dobry produkt i dla samego niesamowitego zapachu warto się na niego skusić.
Jeśli tylko będę miała okazję z całą pewnością ponownie go kupię.

Jeszcze skład, który oczywiście mało wspólnego ma z naturalnością.


Dajcie znać czy miałyście ten kosmetyk i jakie jest Wasze zdanie?

Tu linki do trzech notek o innych kosmetykach Soap&Glory, jakie recenzowałam do tej pory na blogu.




Pozdrawiam,
Magda

43 komentarze:

  1. Kupienie żelu Clean on me jest moim marzeniem od dłuższego czasu :)Kusi bardzo jeszcze peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeden i był super, teraz używam drugi i także jest znakomity.

      Usuń
  2. może i u nas będzie dostępna ta marka, wtedy na pewno kupię

    OdpowiedzUsuń
  3. Na allegro juz tez jest dosyc ciekawy wybor!
    Ja uwielbuam peeling flake away:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że na Allegro są te produkty, ale ceny nie zachęcają.

      Usuń
  4. Jego zapach musiał być naprawdę fenomenalny, skoro nie poczułaś się nim znużona;) Ja nie przepadam za kosmetykami o dużej pojemności, ponieważ lubię otaczać się różnymi zapachami czy kolorami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze mam kilka żeli pod prysznic na raz w szafce. 5 to absolutne minimum, czasem nawet miałam i 13:) Także ja w zależności od dnia, pory, nastroju nie jestem skazana na jeden zapach czy kolor. Ten żel pachnie tak niesamowicie, że już za nim tęsknie.

      Usuń
  5. Świetne opakowanie i na dodatek z pompką,super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z lepiej działających pompek jakie miałam w kosmetykach.

      Usuń
  6. Boże! Ja kocham miłością wielką Miss Dior Cherrie! Więc ten żel ktoś stworzył dla mnie! Dziękuję Ci Kochana za polecenie go, już jest mój!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten żel :) zapach, mieniący się kolor... wszystko :) W ogóle szata graficzna S&G jest rewelacyjna i wyróżnia się w Bootsie, czy w innych drogeriach :)
    Obi w niedalekiej przyszłości zawitali do PL :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 500 ml cudownego zapachu pod prysznicem :) musi być nieziemsko :) jak będę miała okazję go nabyć na pewno skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię i to bardzo, dla mnie jest identyczny jak Miss Dior :) Używam też flake away, a jak będę miała okazję, to chciałabym kupić jakieś smarowidło do pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też aktualnie używam tego peelingu.

      Usuń
  10. Magdo, mówisz, że te kosmetyki są także dostępne w Niemczech?
    Może poproszę koleżankę, żeby mnie zaopatrzyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno tak. Sama nie kupowałam tam tylko w UK. W Niemczech podobno nie jest za tania ta marka i jest różnica spora w porównaniu do UK.

      Usuń
  11. Nie dla mnie...skład ma tragiczny ale najważniejsze że tobie odpowiada:D Czytam twojego bloga i tak zauważyłam, że strasznie szybko i w duuużych ilościach zużywasz kosmetyki. Podziwiam bo u mnie to idzie żółwim tempem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie zuźywam dużo kosmetyków. Bardzo mylne wyobrażenie. By móc to stwierdzić musiałabyś wiedzieć kiedy dany kosmetyk kupiłam a kiedy go zużyłam. Ten żel dla przykładu miałam od kwietnia. Zużywałam go 9 m-cy. To nie sądze żeby to było szybko.

      Usuń
  12. Spora buteleczka !! ; )
    Nie używałam go jeszcze ; )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam ale opakowanie jest przesłodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie skuszę się, sama chemia w składzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie większość naturalnych żeli podrażnia, wysusza i powoduje wysypkę.

      Usuń
  15. Ja miałam masło do ciała.
    I byłam zachwycona :)
    W kolejce czeka jeszcze peeling.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze mam balsam ale nawet nie otwarty.

      Usuń
  16. Z tej firmy niebezpiecznie długa lista kosmetyków mi się robi ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze w zapasach mam balsam od nich i aktualnie testuje drugi peeling. Naprawdę polecam te kosmetyki.

      Usuń
  17. Nie znam ale sklad nie za bardzo mi odpowiada:/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam i uwielbiam! Dobrze, że jest taki wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety jeszcze nie poznałam tej marki, ale Twoje recenzje i wygląd opakowań bardzo kuszą, więc w końcu zaszaleje ;)
    Miłego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zamawiałam kosmetyki Soap&Glory na Amazonie, ale tego żelu nie miałam. Jak wykończę ich krem do rąk i peeling 'śniadaniowy' to zamówię znowu i nie omieszkam w końcu wypróbować tego żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sprawdzałam na Amazonie, ale ceny dostawy jednak mnie odstraszyły.

      Usuń
  21. nie pokazuj mi takich rzeczy, jeszcze w zestawieniu z wrzosami! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ja zrobię, że wrzosy od jesieni trzymają się nieźle na moim oknie:) No dobra trochę się zaczęły ostatnio sypać...:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Proszę o nie reklamowanie w komentarzach swoich stron, blogów, sklepów itp. Będę wdzięczna za nie linkowanie i uszanowanie tego. W innym przypadku będę je natychmiast kasować.
Magdalena