Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowy shellac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fioletowy shellac. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 października 2014

Fioletowa hybryda. Bez fioletu byłoby na świecie brzydko!:)

Zdecydowanie to mój ulubiony kolor. Fiolet jest interesujący w każdym swoim odcieniu. Ostatnio zdecydowałam się na takie jego oblicze. 


Manicure to hybryda. W rzeczywistości jest lekko ciemniejsza niż na fotografiach.


Fiolet jest moim zdaniem idealny na jesień i zimę. To czas kiedy najczęściej mam ten kolor na paznokciach. O dziwo jednak mniej toleruje go u stóp.


Lubicie fiolety? Czy średnio? Ja mam tak, że mój wzrok najczęściej kieruje się właśnie ku temu kolorowi. Czy to w ubraniach czy biżuterii, opakowań kosmetyków, kwiatów, pościeli...


Jak to u Was wygląda z ukochanym kolorem?

środa, 30 kwietnia 2014

Lawendowo na pazurkach. Estetique Lakier hybrydowy nr 63.


Każdy kto choć troszkę mnie zna, wie że kocham fiolety. Odcienie idące w kierunku lawendy, to już miłością ogromną!:)
Ten lakier trafia w moje gust idealnie. 


Noszę go od 6 dni i totalnie mi się nie nudzi. Pasuje do każdej stylizacji, jest delikatny, elegancki, subtelny. Na zdjęciach wyszedł lekko za jasny. W realu jest bardziej nasycony, ale nie ciemny.



Pierwszy raz mam na paznokciach lakier hybrydowy tej marki. Jak na razie jest super. 

Myślę, że to kolor do jakiego będę często wracać.
Zdjęcie z sieci

Jak Wam się podoba?


Edycja z 02.-5.14: W 7 dniu noszenia niestety hybryda zaczęła na wybranych rogach paznokci się kruszyć. W 8 dniu z 3 paznokci zeszła płatami. W przypadku manicure hybrydowego takie coś nie powinno się zdarzyć. Do tej pory przez 5 lat używałam głównie lakierów marki Gelish i te trzymają się nawet 4 tygodnie bez uszczerbku. Eksperyment z Estetique nie powiódł się. Marki nie polecam. Kolor super, ale jakość do bani. Mimo podkładu i utwardzacza od Gelish, nic to nie dało. Jeśli hybryda nie dotrwa do 14 dni, to znaczy że jest zwyczajnie do bani.


Pozdrawiam słonecznie!

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Fioletowa hybryda na paznokciach.

Fiolety uwielbiam od zawsze. Nigdy chyba mi się nie znudzą. W ubraniach, dodatkach, kosmetykach kolorowych. Dobrze czuję się mając je na paznokciach.


Ostatnio szczególnie polubiłam się z nowym kolorem lakieru hybrydowego i nową marką. Klasyczny fiolet. Elegancki, pasujący do każdej sytuacji, stroju, pory dnia czy roku.

       

Marka to BLING Nail Led Soak-Off UV Gel Polish. Kolor 036.

 

Niestety nie miałam możliwości wykonania zdjęć w świetle dziennym. Ostatnio wychodzę z domu gdy jest ciemno i wracam również nie za dnia.
Światło sztuczne troszkę "kradnie" kolor z płytki. W rzeczywistości fiolet jest nieco ciemniejszy i bardziej nasycony.


Lakier tej firmy miałam na płytce pierwszy raz. Nie mam do niego żadnych uwag. Trzymał się idealnie przez 2,5 tygodnia. Połysk pozostał niezmienny przez cały ten okres. Przetrwałby jeszcze dłużej, ale po takim czasie odrost już mnie bardzo denerwuje, więc hybrydę ściągam. 
Poniżej zdjęcia lakieru po 5 dniach od nałożenia.

       

Jak się Wam podoba? 

Pozdrawiam ciepło!

czwartek, 14 listopada 2013

Wrzosowa hybryda z odrobiną efektu matu.

Pora wrzosów chyba już minęła. Postanowiłam jedna zatrzymać ją na paznokciach.

          

Pierwszy raz też zdecydowałam się na efekt matowy na 2 pojedynczych paznokciach. Reszta tradycyjnie z połyskiem.
Od razu też powiem, że mat absolutnie nie jest nieprzyjemny w dotyku, chropowaty itp. Niczym po dotknięciu nie różni się od top coat'u standardowego.

                           

Lakier to hybryda. Artistic Colour Gloss - kolor Crazed 03057.


 Jak dla mnie kolor elegancki i uniwersalny do wielu stylizacji. W sztucznym świetle jest bardziej nasycony i nieco ciemniejszy.

Lubicie takie kolory?

Magda

piątek, 21 czerwca 2013

Żółty + fiolet lub na odwrót? Czemu nie.

Przez ostatnie 1,5 m-ca nie miałam na paznokciach żadnego lakieru. Dla mnie to rekord życiowy:) W sumie to chyba od zawsze stale noszę lakier u stóp i dłoni. Raz jednak na rok (czasem dwa) przez ok. 2 tyg. funduje profilaktycznie swoim paznokciom i skórkom kurację odżywczo-nawilżającą. Tym razem przeciągnęłam ją do 6 tyg. i było mi z tym bardzo dobrze.


Dziś po długiej przerwie bez koloru zapodałam sobie mix 2 odcieni. Mocny żółty i fioletowy shellac.

   

Jak na mnie to i tak duże szaleństwo:) Nie przepadam za zdobieniami paznokci, ale różne ciekawe połączenie kolorystyczne raz na jakiś czas i tym bardziej latem, bardzo mi odpowiadają.


Zauważyłam, że na różnych komputerach/telefonach ciemniejszy odcień wygląda jak brudny niebieski czy też granat. Ale to chyba zależy od ustawień monitora. Realnie bowiem to czysty piękny fiolet bez żadnej domieszki niebieskości czy szarości. Po raz kolejny okazuje się, że fioletowy to jeden z najtrudniejszych do uchwycenia kolorów na zdjęciach, w druku i generalnie grafice.


 Każda łapka inna, ale co tam:) Mi to zestawienie kolorów wyjątkowo przypadło do gustu. Żółty w słońcu prezentuje się wyjątkowo pięknie i nawet neonowo. Na te upały za oknem w sam raz. Podoba Wam się taki mix?

Dajcie znać czy interesuje Was post na temat mojej profilaktycznej kuracji na paznokcie?

Buziaki i nie dajcie się gorącu!
Magda

poniedziałek, 4 lutego 2013

Fioletowy shellac. Bransoletki w kilku odcieniach fioletu.

Ostatnio długi czas było jasno na pazurkach:) Zapragnęłam zatem zmiany i postawiłam na ciemny fiolet. Co nie zmienia faktu, że jasne kolory lakierów uwielbiam.

 

Fiolet to jeden z ukochanych moich kolorów. Lubię w zasadzie wszelkie jego odcienie. Począwszy od bardzo jasnych, przez lawendę i skończywszy na mocnych i intensywnych. Fiolety pasują do mnie jako rudzielca, zarówno w ubraniach, dodatkach, jak i makijażu. 

 

Kolor ten gości też u mnie w postaci małych dodatków, w urządzonej na biało sypalni.
  
 

W ostatnich dniach manicure łączyłam każdego dnia z zestawem takich bransoletek. Połączenie to bardzo przypadło mi do gustu.

   

 Skórzana podwójna Pandora z jednym koralikiem ze szkła Murano, łączona koralikowa Parfois, tkana jasno-lawendowa Missiu. 

   

 Lubicie fiolety?

Udanego tygodnia!
Magda

sobota, 29 grudnia 2012

Shellac po 1, 8 i 15 dniach. Czyli jak trwałe są lakiery hybrydowe?

Już spory czas temu pisałam, że zamieszczę post ze zdjęciami shellaca po tygodniu i dwóch noszenia. Dziś nadszedł ten moment:)

 Lakier hybrydowy dobę po nałożeniu.




Poniżej w świetle sztucznym.

  


Teraz zdjęcia dokładnie po 8 dniach.

 
 

Zdjęcia innego koloru po 7 dniach znajdziecie tu >>.

Na koniec w 15 dniu.
Trzeba pamiętać, że zdjęcia powiększają zwykle "wady". Robiłam je z bliska i odrost jest widoczny. Ale chciałam żebyście wszystko dobrze widzieli. W rzeczywistości nie rzuca się tak bardzo w oczy, ponieważ raczej mało kto macha dłońmi na 2 cm przed oczami innych:)
Nie da się jednak ukryć, że odrost jest. Wszystko jednak zależy od tego w jakim tempie rośnie Wam płytka.



 

Co sądzicie? Jestem ciekawa Waszego zdania.

Ja noszę tego typu lakier max 15-16 dni. Choć zwykle zdejmuje go równo po 13-14 dniach. Wiem, że są osoby chodzące z jednym kolorem nawet 3 tyg. i dłużej. U mnie spokojnie tyle czasu nic nie odpryskuje i nie ściera się, ale odrost już jest na tyle duży, że mnie drażni. Moje paznokcie bardzo szybko rosną, nawet za szybko:) Długie też noszenie hybrydy nie jest wskazane, ze względu na zadzieranie się końca lakieru od strony macierzy paznokcia i dostawania się tam wody. To niszczy płytkę. Więcej na ten temat pisałam w szczegółowym poście o tej metodzie manicure.


Oczywiście można zmian koloru dokonywać częściej. U mnie ideałem byłoby co 10-11 dni. Jednak zwiększa to koszty i zabiera więcej czasu. Dla przykładu wykonujemy wtedy taki "zabieg" 3 razy w miesiącu a nie 2.


Chwalę sobie hybrydę głównie za to, że nie odpryskuje, nie ściera się na końcach i praktycznie nie blaknie. Połysk jest cały czas taki sam lub tylko delikatnie zanika. Ciężko też z shellackiem złamać paznokieć, bo lakier dobrze go utwardza. Można z nim zatem "wychodować" całkiem niezłą długość. Niestety jeśli chodzi o odrost nie ma na to sposobu:(

W zakładce "shellac" na mojej stronie u górze, znajdziecie inne posty ze zdjęciami kolorów hybrydy jakie do tej pory miałam na moich pazurkach.


Pozdrawiam!
Magda